wczoraj wysłałam męża z dzieciem na świeże, zimowe powietrze z lekkim katarkiem, a że było w skrzynce awizo a dziecię zasnęło (w kieszonce u tatusia) poszedł na pocztę. Kolejka 8 osób, ale zauważyła go pani i z okienka wola coś w stylu "proszę tego Pana z dzieckiem do okienka") (nie ma to jak kulturka)
![]()



) (nie ma to jak kulturka)
Odpowiedz z cytatem

Patryk (2004),
Oliwka (2010), 

08.2005
06.2010 


A stadko spotyka się regularnie, więc łatwo je spotkać (=>zajrzyj na spotkania warszawskie, "Praga")




i Dzidzionga




