Pokaż wyniki od 1 do 20 z 3783

Wątek: reakcje otoczenia na chusty i pozostale "szmaty"

Mieszany widok

  1. #1
    Chustomanka
    Dołączył
    Jan 2010
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    631

    Domyślnie

    wczoraj niosłam dziecko na plecach ( plecak z krzyżem)
    szłam z mężem.
    Podchodzi do nas dziewczyna około 23 lat i pyta mnie czy ja sie nie boje że mi dziecko z nosidełka wypadnie bo ona słyszała juz o takim przypadku
    mój M z dumą że to nie nosidełko , ale ona nie dała mu dokończyć i mówi....
    aha no to taka bluza z opcją noszenia....????
    ja mało nie padłam ze śmiechu , też dziewczyna wymyśliła....
    mój M. spojrzał na nia jak na nienormalna i w końcu udało mu się dojść do słowa
    wytłumaczył dziewczynie że to chusta i żeby poczytała sobie na temat noszenia w internecie

  2. #2
    Chustoholiczka Awatar glo
    Dołączył
    Jan 2010
    Miejscowość
    w podróży
    Posty
    4,021

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez jjuussttyynnaa Zobacz posta
    wczoraj niosłam dziecko na plecach ( plecak z krzyżem)
    szłam z mężem.
    Podchodzi do nas dziewczyna około 23 lat i pyta mnie czy ja sie nie boje że mi dziecko z nosidełka wypadnie bo ona słyszała juz o takim przypadku
    mój M z dumą że to nie nosidełko , ale ona nie dała mu dokończyć i mówi....
    aha no to taka bluza z opcją noszenia....????
    ja mało nie padłam ze śmiechu , też dziewczyna wymyśliła....
    mój M. spojrzał na nia jak na nienormalna i w końcu udało mu się dojść do słowa
    wytłumaczył dziewczynie że to chusta i żeby poczytała sobie na temat noszenia w internecie
    ciekawe, czy są kiecki z opcją noszenia

  3. #3
    Chustoholiczka Awatar gouraanga
    Dołączył
    May 2009
    Miejscowość
    Koszalin
    Posty
    3,671

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Gloting Zobacz posta
    ciekawe, czy są kiecki z opcją noszenia
    kiecek jeszcze nie widziałam, ale ja posiadam kurtkę z kieszenią na dziecko

  4. #4
    Chustoholiczka Awatar rzufik
    Dołączył
    Mar 2008
    Miejscowość
    StW
    Posty
    4,873

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez jjuussttyynnaa Zobacz posta
    wczoraj niosłam dziecko na plecach ( plecak z krzyżem)
    szłam z mężem.
    Podchodzi do nas dziewczyna około 23 lat i pyta mnie czy ja sie nie boje że mi dziecko z nosidełka wypadnie bo ona słyszała juz o takim przypadku
    mój M z dumą że to nie nosidełko , ale ona nie dała mu dokończyć i mówi....
    aha no to taka bluza z opcją noszenia....????
    ja mało nie padłam ze śmiechu , też dziewczyna wymyśliła....
    mój M. spojrzał na nia jak na nienormalna i w końcu udało mu się dojść do słowa
    wytłumaczył dziewczynie że to chusta i żeby poczytała sobie na temat noszenia w internecie
    ale wiesz ze na allegrowie juz się takie bluzy do noszenia sprzedają?
    :/
    acz dobra wieść jest taka, źe wyjście z tego forum się jednak znalazło. r.i.p.

  5. #5
    Chustoguru Awatar pati291
    Dołączył
    Oct 2009
    Miejscowość
    Szczecin
    Posty
    7,420

    Domyślnie

    Stoję przed przejściem dla pieszych i czekam na zielone światło obładowana zakupami. Obok staje trzech chłopaków. Na oko 23-24 lat.Jeden szturcha łokciem drugiego i mówi: "Ty, zobacz jaki patent" Może w przyszłości będzie nosił w chuscie
    Patrycja - mama Damiana 08.08.08, Hanny 04.12.09, Emilii 01.03.14
    Chcieć to móc

  6. #6
    Chusteryczka
    Dołączył
    Mar 2010
    Posty
    1,533

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez jjuussttyynnaa Zobacz posta
    aha no to taka bluza z opcją noszenia....????
    reakcja 4 latki na chuste" mamooooooooooo!!! mamoooooo!! patrz pani ma dzidzi w bluzce"

  7. #7
    Szukajguru
    Dołączył
    May 2009
    Miejscowość
    Sopot/Gdańsk
    Posty
    7,472

    Domyślnie

    Ja jak rozpinałam kurtkę, pod którą synek w chuście, to zawsze zdziwione: A bo ja myślałam, że on tam siedzi w jakiejś kieszeni. Hmm...

    A ostatnio mały schowany u mnie pod bluzą, w chuście oczywiście, z naprzeciwka idzie starsza pani i wpatruje się w nas, że mało jej oczy na wierzch nie wyjdą. Mijając nas, mówi ze śmiechem: Ja przepraszam, ale ja myślałam, że pani tam dziecko niesie.
    No niosę, niosę

  8. #8
    Chustomanka Awatar emmaline
    Dołączył
    May 2009
    Miejscowość
    Łódź
    Posty
    1,457

    Domyślnie

    ja wczoraj jak zwykle w kieszonce, a jakiś pan przebiegający: - a juz główke tak sztywno trzyma? (dziecko 6miechów skończone...)

    a później pani w autobusie (było już): - myślałam, że pani tam lalkę ma (potem wyszło że sama nosiła 30lat tremu...)
    Weronika Magdalena 09.10.09 http://weronikamagdalena.blog.pl

    czekamynaczerwcowegochłopca2017

  9. #9
    Chustoguru Awatar JoShiMa
    Dołączył
    Jan 2010
    Posty
    6,642

    Domyślnie

    Ja ostatnio chodzę z dzieckiem w MT na długie 2-3 godzinne spacery do wsi (mieszkam na uboczu i nawet do sklepu mam ponad kilometr) po jakieś drobne zakupy, na pocztę do apteki i takie tam. Na ogół ludzie, którzy w ogóle jakoś komentują to przystają i mówią:"Oooo takiemu to dobrze", albo "Jak na wszystkich z góry patrzy" i takie tam. Z usmiechem i pełna aprobatą. Czasem zdarzy się ktoś, kto mało z roweru nie spadnie, o usiłuje się przyjrzeć jak to dziecko jest zainstalowane. Tylko raz mi się zdarzyło, że mijałam grupkę wyglądającą na mamę, babcię i jakieś tam napotkane znajome stojące wokól gondolki z maluchem w środku. Kiedy się zbliżałam najpierw ucichły a potem zamilkły. Podejrzewam, że to co miały do powiedzenia mogłoby mi się nie spodobać. Ale co mi tam. Dziś jak nie będzie padać polece do delikatesów po suszone owoce, bo mi się znudziły.

  10. #10
    Chustomanka
    Dołączył
    May 2009
    Posty
    624

    Domyślnie

    A w tamtym tygodniu jeden pan do drugiego pana: Patrz! Jaka fajna nosiołka!

    Ciekawe, czy miał na myśli mnie czy chustę...
    Nazwa w każdym razie mi się bardzo spodobała

  11. #11
    Chustoguru Awatar JoShiMa
    Dołączył
    Jan 2010
    Posty
    6,642

    Domyślnie

    Wrzuciłam dziś swoją córkę do MT i poszłyśmy na baaardzo długi spacer. W pewnym momencie mijałyśmy podwórko na którym dwie kobiety wieszały pranie. Gdy je minęłam usłyszałam za plecami:
    starsza: Patrz, patrz,patrz...
    młodasza: Oooo, jak faaaaajnie.

    Potem mijałam babcię, która prowadziła dwoje wnucząt i tak im tłumaczyła: "Dzidziuś sobie siedzi i wszyscy są zadowoleni. Dzidziusiowi jest wygodnie i mamie jest wygodnie".

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •