Mnie na razie spotykają same pozytywne reakcje, babcie chcą ustąpić miejsca w autobusie, ludzie wpuszczają bez kolejki, uśmiechają się do mnie (a może się ze mnie śmieją?), mówią że dziecku dobrze przy mamie, albo się tylko gapią. Fakt, czasem się gapią jakoś tak chmurnie![]()