Pokaż wyniki od 1 do 20 z 3783

Wątek: reakcje otoczenia na chusty i pozostale "szmaty"

Mieszany widok

  1. #1
    Chusteryczka
    Dołączył
    Oct 2009
    Miejscowość
    Wieliczka
    Posty
    1,915

    Domyślnie

    No kurka, przy jednym dziecku to było spoko. A teraz , to jeden pod kurtką, drugi w wózku i wszyscy na mnie patrzą jak na jakąś patologię i biedaczkę. MASAKRA. Dziś wku...ił mnie sąsiad, którego znam tylko z widzenia. - A to pani się dalej tak męczy?! - ze zdziwieniem, jakbym była nienormalna.
    Na ulicy stare babiszony - a wygodnie tak? Dziecku tak, a mamie nie. - same sobie odpowiadają
    W tramwaju wszyscy próbują mi zrobić miejsce, a ja 100 razy muszę mówić NIE DZIĘKUJĘ, jade tylko 1 przystanek, ale do nich to nie dociera, bo ja taka umęczona jestem przecież i mnie przekonują wszyscy, żebym jednak usiadła.

    Raz tylko 1 pani się bardzo uśmiechała i mówiła, że ona też tak swoje dziecko nosiła, i że zazdrości że mogę sobie ponosić, bo to takie miłe jest - i to była super rekakcja

    No i bombowe było, jak pani w tramwaju pytała, że pewnie nie mam z kim dzieci zostawić, że z nimi jeżdżę (ja podjeżdżałam 3 przystanki do placu zabaw) i nie wiedziałam o co jej chodzi, bo przecież na spacer do parku jechaliśmy to po co bym miała dzieci zostawiać gdzieś. Dopiero później do mnie dotarło, że ona nie wzięła pod uwagę, że szliśmy na spacer, bo była już zimna jesień.
    P 2009, I 2011, R 2013, M 2017

  2. #2
    Chusteryczka Awatar Truscaveczka
    Dołączył
    Jul 2010
    Miejscowość
    Podkarpacie
    Posty
    1,891

    Domyślnie

    "Nie, nie jest ciężko."
    "Nie, nie rozsunie się zamek, dziecko jest w chuście."
    "Nie, nie jestem Cyganką."
    "Tak, tak jest łatwiej."
    "Tak, mam wózek, ale nie lubię."

    Taki zestaw podręczny odpowiedzi na pytania z tego tygodnia
    Sarcasm helps keep you from telling people what you really think of them.
    Dziergam Pichcę Ględzę Tłumaczę

  3. #3
    Chustopróchno Awatar marjen
    Dołączył
    Oct 2010
    Posty
    12,948

    Domyślnie

    dziś jak wracałyśmy do domu to pan spytał "nie za ciężki taki plecak ?

    za to parę dni temu przechodziłam przez deptak, pan rozdawał ulotki jakichś kredytów chwilówek. duży plus dla niego bo robił to z zaangażowaniem. Każdemu mówił wręczając ulotkę "to na kurtkę" "to na fryzjera" " kup Pan buty" "na drobne przyjemności"

    domyślacie się co mi powiedział...
    "to na wózek"

    nie oświeciłam że wózek to ja mam ...
    szkoda że nie powiedział
    "kup Pani nową chustę" - czułabym się rozgrzeszona
    Kasia 11.2010, Mati 10.2013, Jadzia 6.2015, Michaś 11.20

  4. #4
    Chustomanka Awatar toffi
    Dołączył
    Apr 2011
    Posty
    734

    Domyślnie

    starsza pani z laską: pani to ma pomysł i wygodę! i dwójka na jednym spacerze razem [z psem byłyśmy]

    pan do pani: może ja bym cię tak objął jak to dziecko tą panią

  5. #5
    Chusteryczka Awatar Kamila
    Dołączył
    Jul 2011
    Miejscowość
    Sztokholm
    Posty
    2,562

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez toffi Zobacz posta

    pan do pani: może ja bym cię tak objął jak to dziecko tą panią
    Marcel 3 lata

  6. #6
    Chustomanka Awatar jagienkat
    Dołączył
    Jun 2011
    Miejscowość
    Szczecin
    Posty
    1,373

    Domyślnie

    cudne, akurat na walentynki


  7. #7
    Chustomanka
    Dołączył
    Dec 2011
    Miejscowość
    Bydgoszcz
    Posty
    1,194

    Domyślnie

    A ja dzisiaj pierwszy raz od 8 m-cy spotkałam się z negatywną reakcją. Mały w MT pod kurtką i czekamy na autobus na przystanku. Podchodzi kobieta w średnim wieku i pyta czy to praktyczne? Ja że oczywiście tak i wygodne... ale przerwała mi w pół zdania, że dziecko narażam, bo jak się poślizgnę, to prosto na niego padnę i że mam zasłoniętą drogę, więc nic nie widzę! Zdążyłam tylko dodać, że to kwestia wprawy. A ona zmierzyłam pogardliwym wzrokiem i tak się zbulwersowała moim entuzjazmem i nieodpowiedzialnością, że nie mogła już na mnie patrzeć i musiała zapalić.

  8. #8
    Chustomanka Awatar wrotka
    Dołączył
    Dec 2011
    Miejscowość
    K-Koźle
    Posty
    789

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Truscaveczka Zobacz posta
    "Nie, nie jest ciężko."
    "Nie, nie rozsunie się zamek, dziecko jest w chuście."
    "Nie, nie jestem Cyganką."
    "Tak, tak jest łatwiej."
    "Tak, mam wózek, ale nie lubię."

    Taki zestaw podręczny odpowiedzi na pytania z tego tygodnia
    Ja dodałabym jeszcze "tak. To specjalna kurtka"
    córa 2011 i synek 2014

    Lepiej zapytać się i być głupim przez 5 minut, niż nie zapytać i być głupim przez całe życie

  9. #9
    słoneczny_blask
    Guest

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez wrotka Zobacz posta
    Ja dodałabym jeszcze "tak. To specjalna kurtka"
    Ale ludzie myślą, ze to takie nosidła kurtkowe - dziecko nie jest przyczepione do rodzica, tylko do kurtki, którą rodzic nosi i oczywiście okrutnik naraża je na straszliwe niebezpieczeństwo.

  10. #10
    Chusteryczka Awatar Truscaveczka
    Dołączył
    Jul 2010
    Miejscowość
    Podkarpacie
    Posty
    1,891

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez słoneczny_blask Zobacz posta
    Ale ludzie myślą, ze to takie nosidła kurtkowe - dziecko nie jest przyczepione do rodzica, tylko do kurtki, którą rodzic nosi i oczywiście okrutnik naraża je na straszliwe niebezpieczeństwo.
    O to to. Że dziecko ino suwak trzyma, a matka nadaje się wyłącznie do zakładu zamkniętego ;P
    Sarcasm helps keep you from telling people what you really think of them.
    Dziergam Pichcę Ględzę Tłumaczę

  11. #11
    Chusteryczka
    Dołączył
    Mar 2010
    Posty
    1,533

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Truscaveczka Zobacz posta
    O to to. Że dziecko ino suwak trzyma, a matka nadaje się wyłącznie do zakładu zamkniętego ;P
    TAK. Panowie osiedlowi, ławeczka i piwko, spokojni i mili, jak zobaczyli mnie z młoda w chuście z przodu, krzyczeli na mnie pani a co jak sie ta bluza rozepnie? Dziecko pani wypadnie!
    - Ale ja mam chustę
    - Aha jak tak to dobrze !

  12. #12
    Chusteryczka Awatar paulina
    Dołączył
    Jan 2012
    Miejscowość
    90419
    Posty
    2,980

    Domyślnie

    mi kiedyś starsza kobieta zaczęła opowiadać że ona też swoje dziecko w pole zabierała w chuście i karmiła piersią

    ale oficjalna wersja noszenia jest taka że mam sąsiada debila i musiałabym wózek z 2 piętra znosić codziennie bo na mnie skargi pisze jak zostawiam na parterze (to akurat prawda, więc wózek puściłam w świat)
    Kokoszka, 12.2010
    Kokos, 11.2013
    Fi, 3.2016

  13. #13
    Chustomanka Awatar wrotka
    Dołączył
    Dec 2011
    Miejscowość
    K-Koźle
    Posty
    789

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez słoneczny_blask Zobacz posta
    Ale ludzie myślą, ze to takie nosidła kurtkowe - dziecko nie jest przyczepione do rodzica, tylko do kurtki, którą rodzic nosi i oczywiście okrutnik naraża je na straszliwe niebezpieczeństwo.
    tak, tak. Jeden pan to mi nawet poradził, żebym sobie nosidło kupiła
    córa 2011 i synek 2014

    Lepiej zapytać się i być głupim przez 5 minut, niż nie zapytać i być głupim przez całe życie

  14. #14
    Chusteryczka Awatar wildhoney
    Dołączył
    Jan 2012
    Miejscowość
    Land of Mordor
    Posty
    2,120

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez dziobak Zobacz posta
    No kurka, przy jednym dziecku to było spoko. A teraz , to jeden pod kurtką, drugi w wózku i wszyscy na mnie patrzą jak na jakąś patologię i biedaczkę. MASAKRA.
    W tramwaju wszyscy próbują mi zrobić miejsce, a ja 100 razy muszę mówić NIE DZIĘKUJĘ, jade tylko 1 przystanek, ale do nich to nie dociera, bo ja taka umęczona jestem przecież i mnie przekonują wszyscy, żebym jednak usiadła.
    Haaa, mam tak samo
    A jeśli chodzi o tramwaje i autobusy, to caluśką ciążę ani razu mi nikt nie chciał ustąpic miejsca, za to wystarczy, że mam Morgulinę w chuscie i już panowie i drzwi otworzą, i miejsca ustąpią i nawet zakupy by ponieśli...
    Raz jechałam w tramwaju pełnym młodych podlotków i była jedna starsza pani, która widząc zero reakcji, by ustąpić miejsca, zarządziła szybką ewakuację jednej pannicy [ach, to mordercze spojrzenie, które mi posłała..! a ja wredna nie padłam na miejscu trupem ;-p] i przez całą drogę potem wypytywała o szczegóły dla swojej wnuczki
    Ostatnio edytowane przez wildhoney ; 23-01-2012 o 15:28

  15. #15
    Chustoholiczka Awatar letka
    Dołączył
    Nov 2011
    Miejscowość
    Legnica
    Posty
    3,660

    Domyślnie

    Wczoraj wybrałam się na zlot czarownic, czyli spotkanie dziewczyn z pracy. Oczywiście Lenka w chuście no bo nie miałam jak zatargać wózka na 3 piętro. Ile radości i podziwu było jak zobaczyły śpiącą latorośl wtuloną we mnie Stwierdziły, że nadal chodzę w ciąży
    Dreptając ulicami Legnicy chyba nie wzbudzam sensacji, bo ludzie po prostu Lenki nie widzą - wystaje tylko czapa z niedopiętej kurtki. Ale na wiosnę będziemy się z dumą nosić w polarku lub osłonce własnej produkcji
    Wracam
    Mama od 2011 roku

    https://www.facebook.com/madebymamla

  16. #16
    Chustomanka Awatar randia
    Dołączył
    Jun 2011
    Miejscowość
    Warszawa, Mokotów
    Posty
    688

    Domyślnie

    Ja ostatnio stałam z młodym w kolejce na poczcie. Przede mną pani w - tak na oko - 9 msc ciąży, wielki brzuch. Postałyśmy tak chwilę i pani w ciąży zrezygnowała. Zaraz po jej wyjściu zaatakowały mnie inne panie przede mną, że mam koniecznie przejść bez kolejki, bo szkoda dziecka, bo taki maluszek, bo się męczy... Muszę przynać, że ludzie mnie zadziwiają

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •