Nie wiem czy to kryzys, czy szał na obiciówkę nati, ale trudno teraz normalnie w sklepie netowym kupic nowe limitki girasola. Dziewczyny nie sprowadzają chust, zamówień nie zbierają, samemu zamawiać chustę, to jak dla mnie za droga impreza.
Jest tyle pięknych limitów, a tak mało Polek chętnych by je kupić. Droga to impreza, wiem...
Cały dzień o tym myslę... jak to zmienić? bo nowego G. mi się chce i to exclusive oczywiście
Zuzanna (16.02.2011), Lilianna (27.05.2014) "W obawie, by śmierć nie wydarła dziecka, wydzieramy dziecko życiu; nie chcąc by umarło, nie pozwalamy żyć." J.Korczak