No i przyszła moja I... nie obcinam brzegów Podobają mi się o dziwo! Na zdjęciach wyglądały wstrętnie, ale zakochałam się w tej chuście od pierwszego wejrzenia i brzegi zostają. Oryginalnie to wygląda po prostu. Zaraz idzie się prać (mam nadzieję, że skurczy się trochę na szerokość). I jak tylko wyschnie motamy ! Już nie mogę się wprost doczekać! Ostatnio żadna chusta nie przyprawiła mnie o takie bicie serca