Pokaż wyniki od 1 do 15 z 15

Wątek: Manduca czy nosidło Storchenwiege?

Mieszany widok

  1. #1
    Chusteryczka
    Dołączył
    Oct 2011
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    1,596

    Domyślnie Manduca czy nosidło Storchenwiege?

    Mam złożyć zapotrzebowanie na prezent dla córci i chcę jedno z dwojga. Będę nosić dopiero za jakiś czas, teraz jeszcze Kasia jest za mała na wszelkie nosidła i używamy chusty.
    Mała jest z tych większych dzieci - długa i dość ciężka. Jej siostrze też zawsze brakowało centyli w skali.
    Mam dać szybką odpowiedź w sprawie prezentu - co będzie lepsze.
    Proszę pomóżcie
    Doradca Noszenia ClauWi®
    Mama dwóch córek: H. (03.2008) i K. (08.2011)

  2. #2
    Chustopróchno Awatar Kreska
    Dołączył
    Jan 2009
    Posty
    11,413

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez egla30 Zobacz posta
    Mam złożyć zapotrzebowanie na prezent dla córci i chcę jedno z dwojga. Będę nosić dopiero za jakiś czas, teraz jeszcze Kasia jest za mała na wszelkie nosidła i używamy chusty.
    Mała jest z tych większych dzieci - długa i dość ciężka. Jej siostrze też zawsze brakowało centyli w skali.
    Mam dać szybką odpowiedź w sprawie prezentu - co będzie lepsze.
    Proszę pomóżcie
    ja mam manducę i zawsze będę ją chwalić i polecać
    tego drugiego nie znam
    Ania
    2008, 2011, 2013, 2018

  3. #3
    Chustomanka Awatar Madisa
    Dołączył
    Jun 2010
    Miejscowość
    Lepiej nie mówić...
    Posty
    1,022

    Domyślnie

    Hahaha, a ja do kompletu mam to drugie, ale nie widziałam Manduki
    Nosidło Storcza jest hybrydą, górne pasy są wiązane, lepiej się w związku z tym dopasowuje, ale trzeba za każdym razem wiązać spowrotem, a ergonomik się ustawi i z grubsza jest (zaraz pewnie dostanę za to stwierdzenie patelnią od doradczyń...).
    Regulacja szerokości panela jest dość fajnie rozwiązana, na dole w środku jest wciągnięta taśma, którą za pomocą dwóch sprzączek można zmarszczyć nadmiar materiału, żeby pasował do szerokości nóżek, ale na wysokość są możliwe tylko dwie "pozycje", z których dłuższa i jedyna w sumie wygodna dla dziecka ma 50 cm (licząc bez szerokości pasa biodrowego). Aby osiągnąć krótszą z wysokości panelu trzeba zasunąć suwaczek nad kapturkiem, co tworzy taką wrzynającą się w środek pleców bułę (coś na kształt tego co osiąga się wciskając połowę pieluchy na karczek dziecka do kieszonki). Jeśli ta buła wypada na karku jakiegoś maluszka to może i fajnie, ale jak wypada pod pachami większego dzidzia to trochę lipa.
    syn 2010, blog sporadyczny, wiara w życie pozaforumowe coraz silniejsza

  4. #4
    Chusteryczka
    Dołączył
    Oct 2011
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    1,596

    Domyślnie

    Dzięki za odpowiedzi Może jeszcze ktoś pls?
    Doradca Noszenia ClauWi®
    Mama dwóch córek: H. (03.2008) i K. (08.2011)

  5. #5
    Chustoholiczka Awatar Jasnie Pani :)
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    Belfast
    Posty
    5,487

    Domyślnie

    A ja znam obydwa i to nie sa nosidła, które mozna postawic w jednym rzedzie.

    Obydwa są na swój sposób fajne . Manduca nie ma regulacji panela na szerokosc (na długość ma mniej wiecej taka sama jak opisała Madisa dla Storchenwiege). Manduci nigdy bym nie uzyła dla maluszka ponizej 8 kg. Storchenwiege mogla bym sie skusic.

    Poza tym, Manduca to nosidło (wszedzie sprzaczki), a Stoechewnwiege to hybryda (góra jak w MT), wiec inny rodzaj wygody - co kto lubi

  6. #6
    Chustoholiczka Awatar dankin-82
    Dołączył
    Oct 2009
    Miejscowość
    Lubin
    Posty
    4,582

    Domyślnie

    ja bym postawiła na hybryde
    K mama Kulki i Kropki

    „Gdy dziecku dajesz książkę, zbroisz jego serce, a duszy jak ptakowi światłe przynosisz skrzydła”.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •