Pokaż wyniki od 1 do 20 z 196

Wątek: Kokosi, aio, sio, otulacze, formowanki

Mieszany widok

  1. #1
    Chustomanka Awatar kamilam
    Dołączył
    Jun 2012
    Posty
    795

    Domyślnie

    A ja nakupowałam od Sylwii wkładów bambusowych i to są najlepsze wkłady jakie mam , mam zarówno brązowe i ecru, są mięsiste i bardzo chłonne oczywiście po praniu nabierają chłonności jak wszystko. Uwielbiam je bo po wielu praniach w mojej super twardej wodzie są nadal bardzo miękkie.

    Edit: Jeszcze dopiszę że również zakupiłam u Sylwii formowanki i są cudownie miękkie i bardzo chłonne, mają dwa dopinane wkłady więc po praniu wszystko w miarę szybko schnie Teraz mała już w dzień bez pieluszek ale do snu w dzień i na noc jeszcze zakładamy właśnie formowanki od Sylwii. Także bardzo polecam. A i cena nie zwala z nóg
    Ostatnio edytowane przez kamilam ; 20-03-2013 o 15:21

    Lidka 29/10/2010 i dwa aniołki

    Bazarek: http://www.chusty.info/forum/showthr...99#post3469899

    Hand made rękawiczki wełniane: http://www.chusty.info/forum/showthr...14#post3469914

  2. #2
    Chusteryczka Awatar Ronja
    Dołączył
    Jun 2012
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    2,883

    Domyślnie

    Ostatnio kupiłam kilka kieszonek Kokosi i są fantastyczne Piękne, ładnie leżą i nic nie przecieka. Jak w sklepie pojawi się więcej wzorków (a mi przyjdzie wypłata ) to uderzam na zakupy.
    Witek 2012

  3. #3
    Chustomanka
    Dołączył
    Sep 2012
    Miejscowość
    Gdynia
    Posty
    562

    Domyślnie

    u nas najbardziej sprawdziły się otulacze z zakładkami zapinane na bioderkach , boskie po prostu polecam przy bardzo ruchliwych maluchach, bo łatwiej ubierać pieluszkę , gdy dziecko ucieka lub stoi
    formowanki na 5+ , mięciutkie (na razie zaliczyły kilka prań) i chłonne, do tego te wzory
    kieszonki nam się niestety nie sprawdziły, ale i tak mamy co kupować u kokosi

  4. #4
    Chustomanka Awatar tytanowa@
    Dołączył
    Sep 2011
    Miejscowość
    Otwock
    Posty
    974

    Domyślnie

    Mam na razie tylko otulacz Kokosi i jest super. Odrobinę luźno przy nóżkach, ale nic nie wyciekło nam jeszcze no i mieszczą się nawet największe formowanki Ja polecam!

    Hey ho! Let's go!
    miluni.pl

  5. #5
    Chustomanka
    Dołączył
    Sep 2012
    Miejscowość
    Gdynia
    Posty
    562

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez sylviontko Zobacz posta
    dzięki za komentarze.
    z kieszonkami tak jest, że jednym się sprawdzają, innym nie i to chyba nie tylko moje.
    święta prawda

  6. #6
    Chustomanka
    Dołączył
    Oct 2010
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    1,135

    Domyślnie

    U mnie hitem absolutnym są formowanki new born + otulacz
    Formowaneczki są bardzo wygodne, dzięki troczkom świetnie można je maluchowi dopasować. Schną błyskawicznie - wieczorem prane na rano są już suchutkie. To zapewne tez zasługa nie wszytego wkładu składanego na trzy w całość pieluszki, wszyty jest tylko od strony plecków więc jest częściowo "latający" Powtórzę się, bo juz o tym wspominałyście - bardzo starannie uszyte, śliczne wzory i kolory Mam kilka i czekam na trzy kolejne jedyny minus to taki, że dziecko za długo ich nie ponosi
    Otulacze pul na napy w wersji również noworodkowej - pul mięciutki, świetny pomysł z zakładkami z mikropolaru od środka (choć na poczatku nie bardzo wiedziałam po co ). Sprawdzaja się u nas zarówno te zwykłe jak i z falbankami. Innych otulaczy nie używam, te mi się sprawdzaja na tyle, że na razie nie mam potrzeby szukać innych. Jeśli już coś przecieknie to odrobinę gdzieś przy nóżkach, głównie po spaniu zdarza się po tej stronie, na której mała akurat śpi. Grubsze sprawy (u noworodka w wersji średnio ściętej jajecznicy) nie wypływają, choć muszę przyznać, że mój szkrab nie należy do kupkowych, prezenty w pieluszkach zdarzają się raz na kilka dni więc w tej kwestii nie mamy możliwości solidnie przetestować sylwiontkowych pieluszek Nie wiem, czy wystepują w wersji zapinanej na rzepy (choć pewnie można taka modyfikacje sobie zażyczyć), do tej pory napy nam sie sprawdzały ale ostatnio brzuszek podrósł na tyle, że mam wrażenie ze albo zapinam ciut za ciasno, a jak popuszczę napki to jednak za luźno... no ale to etap przejściowy. tyle, że w rzepach może ta regulacja byłaby bardziej płynna (tylko rzepy z kolei maja inne wady... więc chyba nie ma tu idealnego rozwiązania)
    Kolejnym produktem, który używamy z powodzeniem, jest tetra bambusowa. Na poczatku byłam zachwycona jej jedwabistością, która po kilku praniach.... zniknęła. Pieluszka skurczyła sie i "zeszmaciła" (sory za wyrażenie). I wbrew pozorom to własnie jej główny plus Jest to jedyna tetra, w którą można bez problemu wpakować noworodka i pielucha nie sięga pod brodę. A "zeszmacenie" nieźle zwiększa jej chłonność

    Na koniec dodam, że Kalina urodzila się niewielka, ważyła 3 kg. Jakoś trudno mi było wyobrazić sobie tą chudzinkę w wielo... ale udało się, od kiedy skończyła tydzień używamy pieluszek wielorazowych i głównie właśnie wymienionych powyżej.
    No i mam zamiar za jakiś kilogram spróbować sylwiontkowych też kieszonek
    __________________________________________
    Patryk (2004), Oliwka (2010), Kalinka(2013)

  7. #7
    Chustoguru
    Dołączył
    Jul 2011
    Posty
    6,402

    Domyślnie

    tetra faktycznie rewelacja mam "zeszmaconą" i nie

  8. #8
    Chustomanka
    Dołączył
    Oct 2010
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    1,135

    Domyślnie

    na pożegnanie rozmiaru NB kilka fotek większy rozmiar juz zamowiony, dalej inwestuję w sylviontkowe formowanki, ale zamierzam też wypróbować kieszonki.
    otulacze (brak jednego bo w praniu)


    formowanki


    i jak leżą na modelce:






    __________________________________________
    Patryk (2004), Oliwka (2010), Kalinka(2013)

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •