odgrzeje temat-jak zerknęłam tu rok temu-jak zaczynałam przygodę z forum i przeczytałam że macie po kilka to pomyślałam
-szalone ,obsesja jakaś, to jest choroba
wróciłam dziś do tego tematu bo pamiętam ze tych chust miałyście strasznie dużo
i czytam -kilka -4 itp. i policzyłam mam 7 długich w tym jedna wspólna z m jedna krótką 1 kółkowa i jednego puha -wariatka
a i jedno wspólne z m MT
a maze jeszcze o jakims nino,o zielonym leo bo mam czarnobiałego,o jednym pasiakui paru innych



. Matka Róży
Doradca Akademii Noszenia Dzieci
Odpowiedz z cytatem