nosząc Filipa miałam trzy wiązanki i manducę, ale rotacyjnie, max dwie sztuki w tym samym czasie,
mania kolekcjonerska mnie omijała![]()
teraz jestem w ciąży i kiedy weszłam sobie w galerię chustowych fotek stwierdziłam, że nie mam bladego pojecia, co nowemu potomkowi chciałabym kupić (wszystkie poprzednie chusty o zgrozo sprrzedałam).
tyle pięknych chust jest, psiakośćże proces decyzyjny mnie zabije, bo jednak stosik zawierający 30 sztuk to dla mnie abstrakcja.



że proces decyzyjny mnie zabije, bo jednak stosik zawierający 30 sztuk to dla mnie abstrakcja.
Odpowiedz z cytatem