Ja się wstydzęZa dużo. Jak coś sprzedam to z lżejszym sercem policzę (i kupię nową
)
Ja się wstydzęZa dużo. Jak coś sprzedam to z lżejszym sercem policzę (i kupię nową
)
Tak czytając ile macie chust na stanie to mi jest sie wstyd przyznać, że mam tylko jedną i to w dodatku ją komuś pożyczyłam. W domu mam tylko MT i nubigo - i to jedyne czego używam, choć ostatnio nie ma się kiedy nosić. Pogoda nędza więc spacerów niewiele a na wypady do sklepu to bierzemy rower. Echhh...Brak mi tych czasów jak się nosiłyśmy z przodu i częściej. Przy drugim dziecku to sie normalnie doń przywiąże na stałe![]()
uff.. częściowa redukcja zakończona powodzeniem= zostały 4 szmaty (planowo jeszcze dwie do wylotu) bo piąta w drodze...mamy też jedno MT i jedno ergo.
edit: dwie z czterech w pożyczkach - przekonują do chust nowe dzieci, więc mniejsze mam wyrzuty sumienia, że stosik leży bezczynniemy latem używałyśmy głównie MT.
Ostatnio edytowane przez horpyna ; 07-09-2011 o 17:15
Gabuszka (02.2010)i Wituś (02.2013)
Też się wyspowiadam po częściowej redukcji:
wełny: katja, nepal, dynia (na sprzedaż), czerwona grecja
len: gradacja na azurze, dmuchawce no-cotton
jedwab: indio slate
konopie: indio antracyt
bawełna: gekony antiqua (na gościnnych występach), nati lirio (na sprzedaż), nati diament (na sprzedaż), zara deli le, girasol samba śliwkowa, ślimaki perlmutt, indio monte
I nosidła:
manduca
MT tuli
MT nubik
ergo z indio kobalt-rouge
scootababy
czyli 15 wiązanek i 5 nosideł
A ja mam dwie chusty (4,7 i 3,6), kółkowa do mnie leci - wszystkie Girasole
A i jeszcze Bondolino (głównie dla męża).
niezmiennie dwie i styka
chcialabym mt jeszcze, ale to moze juz nie nastapic..
chyba powyżej 10ale nie liczę, żeby nie czuć wyrzutów sumienia
same wiązanki, jedna kółkowa użyta może ze dwa razy...
2 + 7 (2005-2018)