Pokaż wyniki od 1 do 2 z 2

Wątek: strasznego pecha dziś miałam

  1. #1
    Chustomanka Awatar zanna
    Dołączył
    Jan 2010
    Miejscowość
    Warszawa/Bemowo
    Posty
    918

    Domyślnie strasznego pecha dziś miałam

    strasznego pecha dziś miałam, bo chodząc po moim własnym osiedlu spotkałam innych chustujących... najpierw jedną panią, w zielonej chuście gdzie dziecię wisiało jak na wisiadle - wydawało mi się, że wiązanie takie do elastycznej chusty a zrobione na tkanej nie wiem czy tak można ale dziecię bidne... chciałam do niej podejść ale mąż mnie powstrzymał
    a niedługo potem para na spacerku z noworodeczkiem na pierwszy rzut oka w 2X zupełnie niedociągniętym, pomarszczonym, o kolankach nie wspomnę... tata niósł...
    podchodzicie w takich sytuacjach?radzicie?
    trochę głupio bym się chyba poczuła jakby obca baba gadała mi, że źle wiążę... zwłaszcza, że ekspertem nie jestem ale tu błędy były elementarne...
    , ,

  2. #2
    Chusteryczka
    Dołączył
    Aug 2008
    Posty
    2,486

    Domyślnie

    uważaj bo Meta wróciła i Cię zaraz wałeczkiem do szukaja pogoni
    http://chusty.info/forum/showthread.php?t=56337

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •