u nas wszystko schodzi w płynie do mycia naczyń.
G- X 2009 E- VI 2003 M- XII 1998
NaturalnaMama.pl - ot, zwykły sklep.
Certyfikowany Doradca Noszenia ClauWi, Instruktor Shantala: PogotowieChustowe.pl
konsultacje także poprzez SKYPE
czyli kieszonek PD i Wonderoos, które mam, mogę jedynie prać w 60st.. i to wystarczy...? (m. się sprzeciwia.. że jednorazówki są czyste, świeże, a nie tylko zaprane...ja dopiero zaczynam przygodę;] ale kontargumentów brak, dla mnie najważniejsze to zmniejszyć ilość śmieci...)
ale i z tych polarowych warst plamy nie schodzą.
mydło marsylskie oraz płyn do prania ariel zdaje się...
ale gdzieś w innym wątku ktoś napisał, że powodem może być twarda woda, a tutaj baardzo.
ale nie wiedzieć czemu )to bez ironii
) mam opory przed spróbowaniem... chyba wolę zostać przy mydle marsylskim i plamach..;]
ja mam szare mydło z przed 50 lat co najmniej (babcia wtedy zrobiła spore zapasy i najpierw mama zużywała teraz i ja zużywam owe zapasy)..
jest niezłe.. jakbym wszystko zapierała pewnie było by super czyste, ale olałam to (przy dwójce dzieci czasem liczy się tempo wrzucania do pralki).. wkłady mam z plamami ale myślę, że mojej córce w użytkowaniu to nie przeszkadza..
z polara wszystko schodzi bez moich dodatkowych zabiegów.. tzn schodzi przy 60C, przy 40 nie schodzi...ale wtedy następnym razem schodzi przy 60..
![]()
Następny poród tylko w domu
Ja może mam obsesję ale u nas takie brzydkie kupy były jednym z objawów alergii pokarmowej.