Pokaż wyniki od 1 do 20 z 23

Wątek: czym to sprać???

Mieszany widok

  1. #1
    Chustopróchno
    Dołączył
    Feb 2010
    Miejscowość
    Warszawa, Skorosze
    Posty
    12,805

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mimka Zobacz posta
    podnoszę,
    żaden ślad po kupce nie zszedł, ani z ubrań, ani z pieluch. ale może to woda...
    a jak jest z gotowaniem, można, czy nie?
    a jaki preparat Cię "wspierał"?

  2. #2
    Chusteryczka Awatar IzaBK
    Dołączył
    Jan 2010
    Miejscowość
    Pruszków/Warszawa
    Posty
    2,933

    Domyślnie

    u nas wszystko schodzi w płynie do mycia naczyń.
    G- X 2009 E- VI 2003 M- XII 1998

    NaturalnaMama.pl - ot, zwykły sklep.
    Certyfikowany Doradca Noszenia ClauWi, Instruktor Shantala: PogotowieChustowe.pl

    konsultacje także poprzez SKYPE

  3. #3
    Chusteryczka Awatar mimka
    Dołączył
    Nov 2008
    Miejscowość
    Francja póki co...
    Posty
    2,152

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Magda&Franio Zobacz posta
    soda ma działanie wybielające, więc gdy często będzie dodawana do kolorowego prania to kolory zblakną
    mimka wkłady do pieluch i formowanki można bez problemu gotować, dodawać kwasku, sody i cytryny do prania, nie można tego robić z pulami i wełną
    czyli kieszonek PD i Wonderoos, które mam, mogę jedynie prać w 60st.. i to wystarczy...? (m. się sprzeciwia.. że jednorazówki są czyste, świeże, a nie tylko zaprane...ja dopiero zaczynam przygodę;] ale kontargumentów brak, dla mnie najważniejsze to zmniejszyć ilość śmieci...)
    ale i z tych polarowych warst plamy nie schodzą.
    Cytat Zamieszczone przez mi. Zobacz posta
    a jaki preparat Cię "wspierał"?
    mydło marsylskie oraz płyn do prania ariel zdaje się...
    ale gdzieś w innym wątku ktoś napisał, że powodem może być twarda woda, a tutaj baardzo.
    Cytat Zamieszczone przez IzaBK Zobacz posta
    u nas wszystko schodzi w płynie do mycia naczyń.
    ale nie wiedzieć czemu )to bez ironii) mam opory przed spróbowaniem... chyba wolę zostać przy mydle marsylskim i plamach..;]

  4. #4
    Chustonoszka
    Dołączył
    Jun 2009
    Miejscowość
    Poznań
    Posty
    58

    Domyślnie

    ja mam szare mydło z przed 50 lat co najmniej (babcia wtedy zrobiła spore zapasy i najpierw mama zużywała teraz i ja zużywam owe zapasy )..
    jest niezłe.. jakbym wszystko zapierała pewnie było by super czyste, ale olałam to (przy dwójce dzieci czasem liczy się tempo wrzucania do pralki ).. wkłady mam z plamami ale myślę, że mojej córce w użytkowaniu to nie przeszkadza.. z polara wszystko schodzi bez moich dodatkowych zabiegów.. tzn schodzi przy 60C, przy 40 nie schodzi...ale wtedy następnym razem schodzi przy 60..
    Następny poród tylko w domu

  5. #5
    Chusteryczka Awatar Gabriela1999
    Dołączył
    Sep 2011
    Posty
    2,488

    Domyślnie

    Ja może mam obsesję ale u nas takie brzydkie kupy były jednym z objawów alergii pokarmowej.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •