a dzisiaj po "przestoju forumowym" trafiłam na Demone ...rano kilka minut po 9 ...w Mc Donaldzie
Zamieszczone przez v
nie sadzilam, ze demona bywa w makszicie przed 9.30
I musiała mi zepsuc reputację
Proszę dodać, że kupowałam KAWĘ (co o tej porze jest jak najbardziej zrozumiałe)!!!!
A swoją drogą można zawału dostać, gdy sie stoi na śpiocha w kolejce, a tu pada jak grom z jasnego: "Demona????!!!"