Dziękuję Wam za pomoc. Po napisaniu tego tematu dopiero znalazłam podobne do mojego.
Niestety ja siedzę za granicą i ciężko znaleźć kogoś kto tu mota swoje dziecię, wszyscy w tych wisidłach je noszą. Dlatego też chyba się zdecyduję najpierw na elastyczną, sama troszkę potrenuję i jak będę w Polsce w maju, to umówię się z jakąś na poradę, bo znalazłam kilka mam na forum z mojego miasta.
Co do tych elastycznych (wiem, że niektóre mamy ich nie cierpią), to jaka by była dla mnie dobra? Czy np. chusty Tuli są ok?
Dziękuję Wam bardzo za pomoc![]()



Odpowiedz z cytatem