Pokaż wyniki od 1 do 7 z 7

Wątek: Lux-Torpeda w chuście

  1. #1
    Chusteryczka Awatar Olik
    Dołączył
    Dec 2008
    Miejscowość
    Pomorze Gdańskie
    Posty
    2,421

    Domyślnie Lux-Torpeda w chuście

    Nie mogę! No nie mogę Idalii porządnie zawiązać. Drugie moje noszone dziecko. Wsadzone w chustę w piątej dobie życia. Złośnica wózkowa... i nie da się.

    No jak zamotam to siedzi uradowana. Ale zamotać ciężko. Tam się wygina, tu odstaje i krzywi. W plecaku zwisa, w kieszonce dynda. Jak pomyślałam że może jej łapki wyciągnąć, bo siedząca już, to chusta jedynie o górę pośladków zahaczyła, pod pachy jej nawet nie dociągnęłam.

    Czy ja już za stara na noszenie w chuście jestem, czy po prostu niektóre dzieci TAK MAJĄ??

  2. #2
    Szukajguru
    Dołączył
    May 2009
    Miejscowość
    Sopot/Gdańsk
    Posty
    7,472

    Domyślnie

    Może jednak nosidło? Szybciej sie zakłada niż chustę

  3. #3
    Chustopróchno Awatar Mayka1981
    Dołączył
    Apr 2009
    Miejscowość
    Krapkowice
    Posty
    12,894

    Domyślnie

    Widocznie tak ma. Kup sobie nosidło
    A. 27.01.2009 B. 22.09.2010 M.14.07.2015
    Akredytowana Doradczyni po kursie Akademii Noszenia Dzieci chustomama.pl

  4. #4
    Chusteryczka Awatar Olik
    Dołączył
    Dec 2008
    Miejscowość
    Pomorze Gdańskie
    Posty
    2,421

    Domyślnie

    Nie lubię nosideł Kocham szmaty

  5. #5
    Chustopróchno Awatar Mayka1981
    Dołączył
    Apr 2009
    Miejscowość
    Krapkowice
    Posty
    12,894

    Domyślnie

    No to moze chusto-MT? taki kompromis...

    Edit - a może jak się dziecię przekona w końcu... od zawsze tak wyskakuje z chusty czy od jakiegoś czasu? bo może się jej to wiązanie nudzi...
    Edit2 - a 2x?
    A. 27.01.2009 B. 22.09.2010 M.14.07.2015
    Akredytowana Doradczyni po kursie Akademii Noszenia Dzieci chustomama.pl

  6. #6
    Chusteryczka Awatar Olik
    Dołączył
    Dec 2008
    Miejscowość
    Pomorze Gdańskie
    Posty
    2,421

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Mayka1981 Zobacz posta
    No to moze chusto-MT? taki kompromis...

    Edit - a może jak się dziecię przekona w końcu... od zawsze tak wyskakuje z chusty czy od jakiegoś czasu?
    No ona ogólnie taka mega pobudzona jest zawsze. I nie daj Boże jak ktoś nowy się gapi na nas. Żeby zamotać muszę Kornelię z korytarza do pokoju wygnać, bo inaczej Ida się okręca żeby na nią spojrzeć, a Nela biega dookoła. Już jak mi się uda, to wiążę kieszonkę ale jeszcze z krzyżem, wtedy jakoś się udaje, ale pot po mnie spływa litrami. Kornik jakoś bardziej współpracowała.

    a chusto-MT to też nie ma 4,6 m i się tak pięknie nie szwęda pod nogami...

  7. #7
    Chustopróchno Awatar Paprotka
    Dołączył
    Feb 2010
    Miejscowość
    Rybnik
    Posty
    14,779

    Domyślnie

    Oo, mój Młody też zaczyna akrobacje i wygibasy przy motaniu... Jako tako pomaga chodzenie, obracanie się i ogólny ruch podczas motania, trwa to dwa razy dłużej i trzeba uważać, ale efekt jest zadowalający
    A co do plecaka, to zapnij sobie we włosy jakąś arcyciekawą spinkę, albo nałóż błyskotliwe korale, to się Mała zainteresuje
    Francik (06.08.09), Antoniczek (10.04.11) (*23.05.12), Janko (23.01.14), Zeflik (12.09.15)

    Zapraszam do galerii TUTAJ na handmade TUTAJ



Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •