Pokaż wyniki od 1 do 20 z 39

Wątek: kryzys wielo...

Mieszany widok

  1. #1
    Chusteryczka
    Dołączył
    Nov 2010
    Posty
    1,879

    Domyślnie

    Ja też łapię jakieś nocne kryzysy, przewijanie nocne i zmiana piżam ze 2-3 razy w nocy... No ale Ada przelewa też jednorazówki, więc zostaję przy wielo.

  2. #2
    Chustomanka Awatar mamaUlki
    Dołączył
    Jul 2011
    Miejscowość
    Dzierżążno
    Posty
    1,331

    Domyślnie

    U mnie kieszonki zawsze przemakają tzn idzie bokiem jakoś, to mam tylko dwie na zapas, zakładam formowanki albo prefoldy ( zawsze dwa jeden mały drugi większy), tetrę (też dwie) i nie ma dużej pupci i spokojnie mieści się w spodniach, a przewijać muszę średnio co 1,5 godziny mojego wielkiego siakcza. Geterki też odpuściłam, bo małej coś nie pasowała ta dziura między pieluchą a getrami Na noc zawsze jedno, które też przesikuje czasami ale jakoś mi łatwiej ze zmianą, na wyjazdy też jedno i na dłuższy spacer. I jakoś się z tym trzymam. Najgorsze dla mnie, że mała kryje się z kupkami (robi po kątach) i nie chce na nocnik i to spieranie mnie męczy...
    A zawsze można sobie zrobić przerwę, to nie mus

  3. #3
    Chustoholiczka Awatar AMK
    Dołączył
    Sep 2009
    Miejscowość
    Leśny zakątek Śląska
    Posty
    4,457

    Domyślnie

    oj tam oj tam

    mnie się zawsze nie chciało wracać do wielo po stosowaniu jednorazówek - wolałam patrzeć na uprany kolorowy stos
    ale potem przypominałam sobie jak słodko wygląda pupcia w kolorowym wielo i zawsze wracałam

    a w temacie
    -kieszonki ciekną jak pul proszkiem zatkany
    puść kilka pustych cykli i problem powinien zniknąć

    -na wielką pupę panty, mają świetny "zapas" na wielką pieluchę
    -w IB mieści się w każde spodnie

    - zaręczam Ci, że gorąc w majtkach jest pozorny, bo pampers mimo, że cieńszy grzeje o wiele bardziej


    nabierz dystansu i spójrz na temat chłodnym okiem

  4. #4

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez AMK Zobacz posta
    oj tam oj tam

    mnie się zawsze nie chciało wracać do wielo po stosowaniu jednorazówek - wolałam patrzeć na uprany kolorowy stos
    ale potem przypominałam sobie jak słodko wygląda pupcia w kolorowym wielo i zawsze wracałam

    a w temacie
    -kieszonki ciekną jak pul proszkiem zatkany
    puść kilka pustych cykli i problem powinien zniknąć

    -na wielką pupę panty, mają świetny "zapas" na wielką pieluchę
    -w IB mieści się w każde spodnie

    - zaręczam Ci, że gorąc w majtkach jest pozorny, bo pampers mimo, że cieńszy grzeje o wiele bardziej


    nabierz dystansu i spójrz na temat chłodnym okiem
    zapomniałam, że jest coś takiego jak panty!
    za IB dziękuję, testowałam i SIO i AIO, przeciekały jak diabli.
    Kieszonki muszę odtłuścić, to fakt, dawno tego nie robiłam a niektórym to w ogóle

    Na noc już dawno wyluzowałam i zakładam pampka, ponad wszystko cenię sobie nieprzerwany sen a nie wstawanie dwa razy i zmienianie pieluchy, albo, jak nie wstanę a dzieć nie obudzi, zmienianie rano całej pościeli.
    Zapach jedno mi nie wadzi pewnie mam nos przyzwyczajony.
    Kocham pupę w wielo ale czasem mam dość i tyle.


  5. #5
    Chustofanka Awatar borussia
    Dołączył
    May 2011
    Miejscowość
    okolice Bydgoszczy
    Posty
    296

    Domyślnie

    ja jak mam chwilowy kryzys pod tytułem "nie chce mi się" to zakładam jednorazówki np. przez 1 dzień

    ale jak zobaczę po tym dniu jak się z kosza na śmieci wysypuje to mnie od razu stawia do pionu

    ale na noc zakładam jednorazówkę i na dalsze spacery też

    choć ostatnio założyłam na noc wielo i okazało się że młoda prawie całą noc miała sucho, dopiero nad ranem był sik za to konkretny
    Codziennie budzę się piękniejsza, ale dziś to już chyba przesadziłam
    ____________________

    Pierwsza 12.2003
    Druga 09.2010

  6. #6

    Domyślnie

    Ja na noc i dłuższe wyjścia zakładam jedno... i nie mam już wyrzutów z tego tytułu.

    wracam po kryzysie jak tylko zobacze jak po paru razach pupa K. się kisi wręcz...

    i też uwielbia m patrzeć na uprany stosik

  7. #7
    Chustofanka
    Dołączył
    Jun 2011
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    326

    Domyślnie

    ja miałam kryzys, jak przychodzili znajomi (lub koleżanka) a wielo mi przecieknie, wrrr.... zła byłam wtedy na te milusie pieluszki, bo miało być tak pięknie, zdrowo... i jak tu wytłumaczyć laikom że to tak czasem bywa, że to trzeba im kwskowanie, odtłuszczanie zrobić.... więc już teraz nauczona doświadczeniami staram się zakładać tylko tzw. "asy" i być pewna że będzie ok.

    a w ciągu dnia (jak jestesmy sami)to mi nie przeszkadza, jakaś cierpliwość we mnie wstępuje do pieluszek

    na spacery w lecie były jedno bo Mały pił hektolitry, a teraz już powoli wprowadzam wielo bo widzę że spokojnie wytrzymują spacer

    myślę że nie jesteś jedyna, jak widać wciąż ktoś się dopisuje, może zadaj sobie pytanie czy mogłabyś teraz ( po tylu próbach i doświadczeniach z wielo) przejść całkowicie na jedno, czy nie tęskniłabyś...

  8. #8
    Chustomanka Awatar kista1
    Dołączył
    Apr 2011
    Miejscowość
    Lublin
    Posty
    1,491

    Domyślnie

    Dobrze, że nie jestem jedyna, też się wkurzam, że kieszonki przeciekają przy nogawkach, że pupa wielka ale jak mi się nie chce to używam jedno.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •