Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 32

Wątek: u nas chyba koniec z noszeniem:(

  1. #1
    Chustomanka
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    PiastĂłw k/Wawy
    Posty
    710

    Domyślnie u nas chyba koniec z noszeniem:(

    nie umiem wiązać plecaczków,a z przodu Bartka (11 kg) już ciężko mi nosić.Z ręką na sercu ostatnio to chyba nosiłam miesiąc temu przez chwile w mt na plecach.Do tego zupełnie nie umiem sie odnaleźc na nowej szacie graficznej forumChyba zacznę sie wyprzedawać.

  2. #2
    Chustoguru Awatar Dagmara
    Dołączył
    Jul 2008
    Miejscowość
    Warszawa Bielany
    Posty
    6,210

    Domyślnie Re: u nas chyba koniec z noszeniem:(

    Kobieto weź się w garść przyjeżdżaj na spotkanie, dziewczyny Cię powiążą do tego miętka jakiegoś i noś noś noś Nie opuszczaj nas, częściej wpadaj na forum to się przyzwyczaisz, ja też nie mogłam, a teraz już nie pamiętam tego starego
    Konstanty 16.04.2014
    Lilianna 7.04.2010
    Kacper 29.07.2007


  3. #3
    Chustomanka
    Dołączył
    Feb 2008
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    734

    Domyślnie Re: u nas chyba koniec z noszeniem:(

    Marta, no coś Ty!
    Plecaczka Cię nauczymy, a jak nie, bo ci się nie będzie chciało albo podobało to cudne nosidła pozostają, nie poddawaj się tak łatwo kochana!
    Mama Wiktora (2007) czterech Aniołków[*][*][*][*] Igora (2013) i Borysa (2015)

  4. #4
    Chustopróchno
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    10,238

    Domyślnie Re: u nas chyba koniec z noszeniem:(

    martu, wszystkie marty to fajne dziewczyny sa
    (pisze to ja - tez Marta )

    wpadaj do 100P lub do vegi do sklepu lub z kims w dmu na kawce sie spotkaj (chocby ze mna ) i sie nauczysz wiazac plecaczki.

    matka czworga
    i psa


  5. #5
    Chustomanka
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    PiastĂłw k/Wawy
    Posty
    710

    Domyślnie Re: u nas chyba koniec z noszeniem:(

    ale ja mam wszystko co trzeba.Wiązankę,poucha,Mt i manduce.Ja chyba wiem w czym jest problem...po prostu jestem za gruba i nie jest mi wygodnie dodatkowe kg nosić i bez tego sie pocę.Smutna prawda,ale co mam ściemniać.Do tego teraz się przeprowadziliśmy i mam ponad 3 km w jedna stronę po starszaka do przedszkola i nie wyobrażam sobie tego w chuście.Wiem,że na plecach byłoby mi łatwiej,ale serio bez pomocy męża nie jestem w stanie go tam wrzucić.Byłam na spotkaniach i jak ktos mi zawiąże jest ok,ale sama ni cholery.No cóż pozostaje mi wspominać jak było cudnie nosić Bartusia jak był taki malutki z przodu.Cholera rozkleiłam się na samo wspomnienie Teraz pozostaje sie zastanowić co pójdzie na pierwszy ogień pod młotek.

  6. #6
    Chustopróchno
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    10,238

    Domyślnie Re: u nas chyba koniec z noszeniem:(

    3 km w jedna strone???
    to niezly spacerek...

    przytulam Cie mocno. ja tez gruba i tez mi czasem ciezko nosic, bo TEZ sie poce. i TEZ bez tego. ale jak sobie pomysle, ze byc moze to juz ostatnie dziecko noszone w chuscie czy w ogole noszone, to mi tak starsznie zal, ze zaciskam zeby i walcze z tymi plecaczkami. a w przyszlym tygodniu przyleci do mnie nowka sztuka Mt od melkaj... a co!

    matka czworga
    i psa


  7. #7
    Chustomanka
    Dołączył
    Feb 2008
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    734

    Domyślnie Re: u nas chyba koniec z noszeniem:(

    Cytat Zamieszczone przez martu
    No cóż pozostaje mi wspominać jak było cudnie nosić Bartusia jak był taki malutki z przodu.Cholera rozkleiłam się na samo wspomnienie Teraz pozostaje sie zastanowić co pójdzie na pierwszy ogień pod młotek.
    Marto kochana, a może to znak, że czas na nowego malutkiego chuścioszka?
    Mama Wiktora (2007) czterech Aniołków[*][*][*][*] Igora (2013) i Borysa (2015)

  8. #8
    Chustomanka
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    PiastĂłw k/Wawy
    Posty
    710

    Domyślnie Re: u nas chyba koniec z noszeniem:(

    nowego nie będzie z moją walnięta tarczycą i ostatnimi zdrowotnymi kłopotami M wizja 3 dziecka została niestety bezpowrotnie odsunięta.

  9. #9
    Chustomanka
    Dołączył
    Feb 2008
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    734

    Domyślnie Re: u nas chyba koniec z noszeniem:(

    oj, smutno więc
    ale wpadać do nas czasem będziesz na ploty?

    a jak byś się wyprzedawała ostatecznie, co może jednak nie nastąpi, bo z chust różne ładne i przydatne rzeczy w domu można zrobić , to poproszę byś o mnie i lnie pamiętała
    Mama Wiktora (2007) czterech Aniołków[*][*][*][*] Igora (2013) i Borysa (2015)

  10. #10
    Chustomanka
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    PiastĂłw k/Wawy
    Posty
    710

    Domyślnie Re: u nas chyba koniec z noszeniem:(

    a-linka ja widziałam Ciebie tylko raz,ale przypadłaś mi do gustuTwój młody podobny do mojego i pawie mamy takie same,tak więc jakby co to spoko.Tylko,że ja mam duże rozmiary,a Ty drobinka.Mam zielone pawie (4.6),mt z Tulikowa ze znakiem supermena,czarna mandukę i HT rozmiar 5 ten cos z indianskim latem i kurtkę czarną rozmiar L jak Hanti.Tak ,więc jeszcze się pozastanawiam.

  11. #11
    Chustopróchno
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    10,238

    Domyślnie Re: u nas chyba koniec z noszeniem:(

    alinko, no wez sie...
    moze martu zmieni zdanie a Ty takie...

    a tak serio, to piszesz dokladniew swoich postach to, o czym ja nie mam smailosci pisac. (zarowno o malutkim chuscioszko jak i o wyprzedawaniu). cienias jestem i tyle

    matka czworga
    i psa


  12. #12
    Chustopróchno
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    10,238

    Domyślnie Re: u nas chyba koniec z noszeniem:(

    OT alinko i martu - mamy synow niemal w tym samym wieku, widzicie to?

    uwielbiam to forum.

    matka czworga
    i psa


  13. #13
    Chustomanka
    Dołączył
    Feb 2008
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    734

    Domyślnie Re: u nas chyba koniec z noszeniem:(

    Cytat Zamieszczone przez martu
    a-linka ja widziałam Ciebie tylko raz,ale przypadłaś mi do gustuTwój młody podobny do mojego i pawie mamy takie same,tak więc jakby co to spoko.Tylko,że ja mam duże rozmiary,a Ty drobinka.Mam zielone pawie (4.6),mt z Tulikowa ze znakiem supermena,czarna mandukę i HT rozmiar 5 ten cos z indianskim latem i kurtkę czarną rozmiar L jak Hanti.Tak ,więc jeszcze się pozastanawiam.
    tego supermena to ja doskonale pamiętam CUDNY

    wegielku - wstydzę się i głupio mi aż się zaczerwieniłam
    Mama Wiktora (2007) czterech Aniołków[*][*][*][*] Igora (2013) i Borysa (2015)

  14. #14
    Chustomanka
    Dołączył
    Feb 2008
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    734

    Domyślnie Re: u nas chyba koniec z noszeniem:(

    Cytat Zamieszczone przez wegielek
    OT alinko i martu - mamy synow niemal w tym samym wieku, widzicie to?

    uwielbiam to forum.
    tak
    i coś mnie się wydaje, że oni TEŻ sobie przypadli do gustu
    Mama Wiktora (2007) czterech Aniołków[*][*][*][*] Igora (2013) i Borysa (2015)

  15. #15
    Chustopróchno
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    10,238

    Domyślnie Re: u nas chyba koniec z noszeniem:(

    nie wstydz sie, jestes szczera
    a ja owijam w bawelne. nie lubie tego u siebie, strachliwy czlowiek ze mnie.

    a ja sobie za to przypominam kurtke martu...
    ale tez juz sie czerwienie bardzo sie czerwienie.

    matka czworga
    i psa


  16. #16
    Chustoholiczka Awatar aneta.s
    Dołączył
    Nov 2007
    Miejscowość
    Bieruń :)
    Posty
    3,436

    Domyślnie Re: u nas chyba koniec z noszeniem:(

    Martu przytulam.... ale wiesz, że nie damy Ci tak poprostu odejśc musisz z Nami zostać i już
    Kamilek - 16 marca 2006
    Julianek -25 października 2007

    My soul is painted like the wings of butterflies...

  17. #17
    Chustonoszka
    Dołączył
    Oct 2008
    Miejscowość
    Swidnica
    Posty
    149

    Domyślnie Re: u nas chyba koniec z noszeniem:(

    chyba nie mam prawa sie wypowiadac jako nowa i do tego niezbyt doswiadczona chustonoszka ale wydaje mi sie ze troszke zbyt latwo sie poddajesz...tez jestem zbyt gruba do tego po ciazy wciaz mam zbedne kilosy i oczywiscie tluszcz w najmniej odpowiednich miejscach ale noszenie to taka przyjemnosc....a moze razem zawalczymy i z kilogramami i z wiazaniami, bo ja nie umiem nawet 2 X porzadnie zamotac a przydalyby mi sie rady bardziej doswiadczonej chuscianki

  18. #18
    Chustoholiczka Awatar hanti
    Dołączył
    Jun 2007
    Miejscowość
    Warszawa-Żoliborz
    Posty
    5,539

    Domyślnie Re: u nas chyba koniec z noszeniem:(

    poczekaj jeszcze chwilkę, może za pare dni łaskawiej spojrzysz na noszenie na na pradze miałam właśnie 3 km do przedszkola i z Kinią w chuście odprowadzałam starszaki, to była dieta cud dla mojej koleżanki która podobnie jak Ty miała nadwyżkę kg z powodów tarczycowy, dzięki tym spacerom dwa razy dziennie, kilka kg pożegnała
    Więc może da sie pogodzić przyjemne z pożytecznym ?
    Doradca-Partner Akademii Noszenia Dzieci

    Kuba (27.01.02), Lola (17.12.03), Kinia Antosia (5.08.06), Kamila Dyś (31.08.08)

    and life's like an hourglass glued to the table,
    No one can find the rewind button girl
    So cradle your head in your hands.
    And breathe, just breathe, whoa breathe, just breathe

  19. #19
    Chustomanka
    Dołączył
    Feb 2008
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    734

    Domyślnie Re: u nas chyba koniec z noszeniem:(

    Cytat Zamieszczone przez hanti
    poczekaj jeszcze chwilkę, może za pare dni łaskawiej spojrzysz na noszenie na na pradze miałam właśnie 3 km do przedszkola i z Kinią w chuście odprowadzałam starszaki, to była dieta cud dla mojej koleżanki która podobnie jak Ty miała nadwyżkę kg z powodów tarczycowy, dzięki tym spacerom dwa razy dziennie, kilka kg pożegnała
    Więc może da sie pogodzić przyjemne z pożytecznym ?
    jak się mawiało u nas w drużynie harcerskiej (sic!): dobrze gada, dać jej wódki
    Mama Wiktora (2007) czterech Aniołków[*][*][*][*] Igora (2013) i Borysa (2015)

  20. #20
    Chustopróchno Awatar Budzik
    Dołączył
    Jan 2008
    Posty
    13,478

    Domyślnie Re: u nas chyba koniec z noszeniem:(

    Martu, weź nie ściemniaj, leń jesteś i Ci się nie chce po prostu
    A tak serio - ja mam 25 kg nadwagi, Antek waży 10kg. do przedszkola w obie strony mam w sumie 8km. Nie powiem, nie raz jest ciężko, ale nie mogłabym sobie odmówić tej przyjemności, poza ty, jak Hanti pisze - to lepsze niz siłownia czy inny fitness! Ja zasuwam od początku września i już czuję po sobie rezultaty. Z tym że rzeczywiście, noszę najczęściej na plecach - ale uwierz mi, naprawdę każdy jest w stanie się nauczyć, a jak masz nosidła, a nie chustę, to już w ogóle bajka. Ja, zanim kupiłam MT, wychodziłam z domu zlana jak mysz, tak się pociłam przy wiązaniu chusty z wysiłku i nerwów, czy mi A. nie spadnie z pleców. A teraz - luzik. Kochana, nie poddawaj się, sprzedaj chusty (moja od 2 miesięcy nieużywana), poćwicz z nosidłami, przecież wiesz, że warto

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •