czy on się Wam nie wbija w brzuch?
ja nie byłam w stanie tego znieść...
mąż też od razu zastrajkował...
ale... pomyśleliśmy, że pewnie coś źle robimy...
jednak parę dni później to samo powiedziały dwie Koleżanki...
o co cho?![]()
czy on się Wam nie wbija w brzuch?
ja nie byłam w stanie tego znieść...
mąż też od razu zastrajkował...
ale... pomyśleliśmy, że pewnie coś źle robimy...
jednak parę dni później to samo powiedziały dwie Koleżanki...
o co cho?![]()