Byłam dzisiaj na spacerze zawiązałam plecak tak na odczepnego i o dziwo nic nie wyłaziło i sie nie odgniatało za wiele. Wydaje mi się, że te odgniecenia to od tego, że za mocno zawiązuję materiał (wałeczki) pod pupą malucha i ma po prostu ściśnięte kolana. Niestety po 20 min noszenia plecy bolały mnie jak .... hmmmm.... i wyciągnął się materiał koło karku , a taka byłam dumna, że mi spod pupy nie wyłaziło a tu masz.Chyba po prostu nie mam wprawy.





Odpowiedz z cytatem
