ja łóżeczko miałam dla Kuby, ale ponieważ robiło za składowisko prasowania to jak się rodziły dziewczynki już nie miałam wogóle łóżeczka
Za to koszyk mam, bo czasami chciałabym pobyć tylko z mężem w łóżku wtedy mała z koszykiem wyjeżdża do Kini