Przytulam....ja tak podobnie zaliczyłam upadek ze starsza.....dobrze że wszystko w porządku
Przytulam....ja tak podobnie zaliczyłam upadek ze starsza.....dobrze że wszystko w porządku
MAMA-Wiktorii 18.02.2007Katarzyny 29.03.2011
Kornelii 19.05.2021
Kobietki, raz jeszcze Wam dziękuję za to wsparcie, które dajecie, bo można by się stuknąć w głowę, że "wariatka, powinna się cieszyć, że tak się to skończyło". Dziękuję więc za zrozumienie i cierpliwość.
Jestem wariatką, która zadręcza się, że jest tak cholernie niedoskonała- mam po prostu wrażenie, że mi się zdarza to za często...
Ala spadła z przewijaka, choć stałam przy Niej- nie miała prawa spaść (taaa...). Potem ściągnęła na siebie herbatę (szczęściem, ciepłą a nie gorącą). A teraz to
...
Jestem przekonana, że wielu wielomamom na forum nie zdarzyło się nic takiego ani razu. A moje Dzieci miały pecha trafić na mnie.
I basta! Koniec użalania się nad sobą- Mąż już nie może tego słuchać, to na Was trafiło- przepraszam...
Mi musi to minąć ten moralniak, a to trochę zawsze trwa... Na razie szans nie ma na to; opuchnięta buźka mojego Synka za każdym spojrzeniem na nią, wzmacnia wyrzuty sumienia...
I tak jeszcze to potrwa czas jakiś. A że teraz nałożyło się to z dołkiem z powodu powrotu do pracy- ech...
Koniec, starczy. Zaśmiecam dział o chustowaniu.
Paprotka, tym razem rzeczywiście mieliśmy szczęście z lekarzem. Gdy wylądowałam na IP po upadku Ali, zbadał Ja pobieżnie ortopeda o aparycji rzeźnika, mruknął mi "Pani, takie dzieci się nie łamią..."- i tyle.
dirk5 nigdy do tej pory tego nie robilam, ale czuje, ze Ci musze mojego przytulasa przeslac, bo sympatia do Cie palam ukryta od zarania forum i jakos smutno slyszec, jak sie obwiniasz.
Wiem, ze to banal, ale kazdziutkie dziecko czasem cos spotka, czasem przez zagapienie rodzica, czasem z wlasnej winy. Wazne, ze nic powaznego sie nie stalo, ze nie cierpi i ze, przede wszystkim, ma mame przy sobie
ps a na since zaopatrz sie w masc z arniki![]()
M 2010HM 2019
F 2012
Przytulam
Dobrze, że nic wielkiego się nie stałoPiotrusiowi za parę dni znikną siniaki
I nie masz się co obwiniać, dziewczyno! Wypadki każdemu się zdarzają. My mamy na koncie kilka takich, że pod stół się schować
Mogę Ci na priva listę posłać
![]()
2 + 7 (2005-2018)
.... Dziękuję Ci, kochana- i za dobre słowo i za radę
!
Miło się przy tej niewesołej okazji takich ciepłych rzeczy naczytać... Dziękuję raz jeszcze!
Podeślij w wolnej chwili- jesteś moją absolutną Idolką, zwłaszcza od spotkania w realu, to pocieszę się, że nawet Karuskowi coś się zdarzyło
.
Dziękuję...
Spadam teraz do Starego, podziałałyście na Jego Starą tak terapeutycznie, że nawet nie wiem, jak na tym skorzystał.
Uwielbiam Was!
I ja do przytulań dołączam. Najważniejsze, że Piotrusiowi nic się nie stało. Mamie gratuluję szybkiej i trzeźwej reakcji. Mogła się też przecież przytrafić bezużyteczna histeria...
Przytulam. Wiem, co czujesz. Moja mała dziś potknęła się wychodząc z piaskownicy potknęła się i rozcięła wargęNie zdążyłam jej złapać
Takie mam żywe sreberko, że czasem za nią nie nadążam
Gabuszka (02.2010)i Wituś (02.2013)
Z upływem czasu i mnie ten tekst zaczął bawić, aczkolwiek w krytycznym momencie myślałam tylko "co z tego, że się nie łamią?! a urazy wewnętrzne?...".
Facet potraktował mnie po prostu jak ześwirowaną matkę- histeryczkę, z czym się chyba tak bardzo nie pomylił
Ech, nie wiem, czy wiele matek reaguje histerycznie w krytycznym momencie...
Ja robię się absolutnie zimną profesjonalistką, tulę dziecia, by dodać jemu odwagi, a histerie zostawiam dla Męża i Forumek- na później...
Dziękuję raz jeszcze za wszystkie przytulasy i głaski.
Opuchlizna zlazła wreszcie, twarz Synia wróciła do dawnej urody, siniak na czółku blednie... A ja wróciłam do roboty już na dobre i mamy nowe źródło trosk i stresów.
Wspomnienie ciągle świeże i bolesne, ale teraz muszę utulać obydwa Potwory strasznie stęsknione za niedoskonałą, ale jedyną, zatem najlepsząmatką. Toteż już nie rozpamiętuję.
Bardzo mi pomogłyście i dziękuję.
Ach dopiero przeczytałam wątekNiestety sama mam na końcie różne niechlubne historie
Super, że wszystko dobrze się skończyło. Oby w pracy też Ci się wszystko dobrze poukładało
![]()
Mati 03.2005 Martynka 09.2008 Szymonek 12.2012