Dzięki, dziewczyny! Kochane jesteście.
Staram się wierzyć, że mi się uda. Całe życie bym żałowała, gdybym nawet nie spróbowała!
To jest pierwsze i najprawdopodobniej moje jedyne dziecko. Jeśli mnie coś przekonało, musze spróbować teraz, bo nie będę miała innej okazji (do pieluch wielo, chust, NHN itd). Ale i tak patrzą na mnie jak na wariatkę.
Na początku chciałam wielo ze względu na tony śmieci... choć nie jestem jakaś mega eko.. Potem doczytałam o zdrowiu. Tak, mamy chłopczyka!
Mój mąż (mimo, że pieluchowany w latach 80-tych, więc na tetrze) miał problemy z nasieniem (ich powód nigdy nie został określony).
Z tego powodu aż 4 lata zajęło nam poczęcie potomka.
Jeśli używając pamersów miałabym się przyczynić do podobnych problemow mojego syna, to nigdy bym sobie tego nie darowała.
A tak, jeśli je będzie miał, to nie z winy mojego lenistwa.

OT: Tuńczyki nie są zdrowe. W ciąży nie wolno ich jeść, bo w ich mięsie kumulują się metale ciężkie.
Tak więc odstawiając je, dbamy też o własne zdrowie.