Ja, o ile jeszcze to pamiętam, raczkującej zakładałam tetrę w prostokąt, na leżąco. Jakoś dawało radę![]()
Ostatnio edytowane przez Anyczka ; 25-08-2023 o 20:19
na lezaco, stos poskladanej tetry przygotowany zaraz po praniu. polecam otulacze na rzepy przy uciekajacym dziecku, zapinanie trwa duuuzo krocej![]()
Ania
2008, 2011, 2013, 2018
Polecam składać w latawiec i w to wkładać prostokąt z tetry a potem snappi. Kupka mi nigdy nie uciekła![]()
Dziaciaki nie mają ogromnej pupy w tej tetrze? Pytam, bo mojemu tetrę zakładam tylko tuż przed kapaniem na jakieś 30 minut. Składam w prostokąt. I po tych 30 minutach cała jest zlana. Musiałabym włożyć jeszcze jedna pieluszkę, żeby wytrzymał w tym choćby godzinę.
Dziewczyny, nie kumam, pomocy. Próbuję z tetrą i ręcznikami IKEA. Tetrę składam w latawiec, ręczniki jak prefoldy, spinam snappi, na to wełniane gatki albo flip. We flipie nie zdarzyło się jeszcze żeby nie było wycieku. Gatki lepiej, ale po każdej zmianie są przesiąknięte sikami. To chyba wina tego, że za rzadko zmieniam pieluchę, ale mój syn strasznie dużo śpi. Potrafi spać 3, 4 godziny w ciągu dnia. Czy Wy budzicie dziecko co godzinę żeby je przewinąć? Ja nigdy nie wiem kiedy on zaśnie żeby mu założyć akurat na spanie pampersa. Po moich doświadczeniach wierzyć mi się nie chce jak czytam powyżej, że można tak pieluchować dziecko. Syn ma teraz 3 miesiące, waży 7 kg. Pomóżcie proszę, bo już się zraziłam do tego wielopieluchowania i właściwie daję mu teraz ostatnią szansę![]()
może synek dużo sika i taka tetra to dla niego za mało. U nas tetra była jakos do roku ale tylko tak na dzień, tak żeby zmieniać co powiedzmy jeden sik, czy co godzinę. Na drzemki czy wyjścia zawsze coś bardziej chłonnego, np. wkłady bambusowe. Więc ja bym dała szansę pieluchom wielo ale dokupiła coś bardziej chłonnego![]()
Moje dwa szczęścia
Nie zdziwiłabym się, jakby młody miał po prostu wytrzymały pęcherz i potężny sik jak tylko się obudzi. Mój syn tak miał [sikał dokładnie w momencie obudzenia, sekundę później był już zlany po uszy]. Niestety, nie wytrzymywało tego nic - żadne tetry ani jednorazówki. Pozostało mi tylko... kochać syna takim, jaki jest i czekać aż mu dupka na coś większego urośnie.
Tak więc niepocieszająco uprzedzam, że jednorazówka może wcale nie poprawić sytuacji. Ale za porządne wkłady może pomogą - nie wiem, te 7 lat temu nie wiedziałam, że jest coś po za tetrą.
Dałam szansę i się udałoNapiszę dlaczego, może komuś się przyda. Moim zdaniem trzeba po prostu wyluzować, poczekać aż noworodek podrośnie i przestanie tyle spać i tyle siusiać. Druga rzecz to zaczęłam inaczej składać pieluchy. Z jednej robię trójkąt a z drugiej wkładkę prostokątną, którą układam na środku trójkąta i na coś takiego otulacz. Te pieluchy na wkładki mam z takiej najgorszej tetry, którą moja teściowa kupuje na szmaty. Dała mi tego 40 sztuk i nadaje się to na wkładkę idealnie. Rozłożona pielucha ma wymiary długiego prostokąta. Składam ją na kształt prefolda i nawet w praniu się całkiem nie rozpada, więc szybko się składa. Myślałam żeby to nawet poprzeszywać na maszynie, ale może jak młody podrośnie to inaczej będę chciała składać. Ta zewnętrzna pielucha, z której robię trójkąt jest z trochę lepszej, ale jednak zwykłej cienkiej, prostokątnej tetry, którą kupiłam na bazarze. Mam też takie lepsze, grube 80x80, ale na razie one za wielkie i za grube, więc wolę te słabsze prostokąty składać. Nie rozumiem dlaczego mamy mówią, że lepsze są pieluchy kwadratowe. Po pierwsze po praniu kwadratowa pielucha i tak robi się prostokątem, bo zbiega się bardziej z jednej strony, po drugie tym wielkim kwadratom trzeba i tak składać dwa boki żeby były mniejsze. Tym prostokątnym składam tylko jeden bok żeby nadać kształt kwadratu, kwadrat na pół i mam trójkąt. Jeśli chodzi o wkładki kupiłam kilka bambusowych z pupusia. Prałam je już wiele razy i nie widzę wielkiej różnicy z moimi tetrowymi wkładkami jeśli chodzi o chłonność. I tak muszę na nich zamotać tetrę, bo jak się trafi kupa to wszystko wyleci. Jeśli chodzi o siku to niewiele lepiej chłonie, a ja i tak przewijam w takich samych cyklach jak z wkładką tetrową. Dziecko przesypia noce, więc na noc jeszcze pampersy stosuję, ale z czasem pewnie zaryzykuję wielo. W dzień potrafi spać w tetrze przez trzy godziny. Nie stosuje wkładek "sucha pielucha". Rano więcej siusia i częściej zmieniam, ale też głównie po jedzeniu, czy przed spaniem, nie lecę zmieniać po małym siknięciu, nie sprawdzam co chwilę, czy już jest mokro. Wieczorem potrafi przez dwie godziny nie siknąć wcale. To tyle. Mam nadzieję, że komuś się przyda
![]()