Eh, no u nas to samo... Pierwszą chustę wymieniłam i tęęęęsknięęę
Mam girasola, ślicznego mietka i piękną kółkową, a marzy mi się jeszcze indio chociaż. I czarna zarka... Mogłabym coś sprzedać i kupić, ale ja z tych, co to jak szmatę dorwą w swoje ręce, to już nie puszczą... Więc swoich już nie oddam raczejA na nowe kasy brak




Odpowiedz z cytatem