Cytat Zamieszczone przez mamusia_Antusia Zobacz posta
właśnie przerabiam ten sam problem - obawiam się że plam po siuskach nie da się porządnie sprać -mam otulacz Loveybums niebieski - namaczałam w płynie do naczyń, płatkach mydlanych, mydle "biały wielbłąd' w końcu puściły mi nerwy i sięgnęłam po w wybielacz... plamy są dalej widoczne. w dodatku mam wrażenie że otulacz bardziej przecieka mimo że zrobiłam mu lanolinowanie jak dotychczas - trzymał na mur beton - obawiam się że zrobiłam mu krzywdę nadmiarem środków piorących ;(
ojej a ja juz sie ucieszylam,ze jakis zloty srodek znalazlas!ja tez moczylam w soli, kwasku,mydle szarym i plamy zostaly a mam beżowego poppolini i wygladaja te plamy paskudnie.aha plus jest taki,ze tata zauwazyl,ze otulacz jakis jasniejszy-czysciejszy sie zrobil! przynajmniej tyle wybielacza nie uzylam i trzyma tak jak trzymal.