
Zamieszczone przez
mamusia_Antusia
właśnie przerabiam ten sam problem - obawiam się że plam po siuskach nie da się porządnie sprać -mam otulacz Loveybums niebieski - namaczałam w płynie do naczyń, płatkach mydlanych, mydle "biały wielbłąd' w końcu puściły mi nerwy i sięgnęłam po w wybielacz... plamy są dalej widoczne. w dodatku mam wrażenie że otulacz bardziej przecieka mimo że zrobiłam mu lanolinowanie jak dotychczas - trzymał na mur beton - obawiam się że zrobiłam mu krzywdę nadmiarem środków piorących ;(