No tak wszystko się zgadza ale np pula nie wygotujesz bo straci swoje właściwości, pieluszka kolorowa zafarbuje, bambus zesztywnieje itp. Zostaje 60stopni i odkażacz który jest niby ekologiczny i przeznaczony do pieluszek. Płukanie robię przed i po praniu. Pieluszki mi nie śmierdzą chociaż w 40 stoniach niestety zalatywały i teraz tylko 60 stopni używam i jest ok. Więc to odkażanie w 30stopniach można jednak między bajki wsadzić.

Myślę że w większości przypadków smrodek pieluszek to jednak nieprawidłowe pranie a jak widać na forum każdy co innego z pieluszkami robi i nie ma jednej słusznej rady na pranie co jest frustrujące.

A już konstrukcji pieluszki z wszytym wkładem chłonnym nigdy nie zrozumiem. Ne wiem jak to to można dobrze doprać a wysuszenie graniczy z cudem i skąd wiemy że wewnętrzne warstwy wyschły dobrze