Pokaż wyniki od 1 do 20 z 39

Wątek: Raturku!

Mieszany widok

  1. #1
    lalunia
    Dołączył
    Nov 2010
    Miejscowość
    Nadalskądinądznikąd
    Posty
    6,343

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez jul Zobacz posta
    nie do końca jest prawdą, że różne pieluchy wymagają innego traktowania.
    jul,nie ma czegoś takiego jak "nie do końca prawda",różne pieluchy wymagają różnego traktowania ze względu na zdrowie i higienę noszacego je.aio z PUlem nie wsadzisz na 90stopni raz w miesiącu,żeby je wyczyścić porządnie z bakterii,które giną powyżej 60stopni,bądź zarodków,które giną dużo powyżej 60st.więc lepiej używać go rzadko,wcale albo liczyć się z tym,że zacznie capić kiedyś ostro nawet po praniu.a jak wsadzisz to możesz liczyc się ze zniszczeniem pieluchy.wsadzenie kieszonek na 90st raz na miesiąc czy zalanie ich wrzątkiem zawsze jest ryzykowne ze względu na PUL,choć na mikropolarze też bakterie są po praniu na 60st.
    formowankom nawet za każdym razem 90st nie szkodzi,oczywiście jeśli nie jest to "niby bambus",bo jak wiadomo większość pieluch z wiskozą bambusową ma dodatek sztucznych włókien,co oznacza,że prawidłowe czyszczenie tych pieluch może je zniszczyć.myślisz,że czemu na tetrze bambusowej jest 40stopni?to należy stosować do wszystkich pieluch z wiskozą bambusową,tylko że wtedy dziecko do zum-u doprowadzimy,a swój nos do zwiędnięcia.
    jedyne naturalne pieluchy,pomijając 100%wełny, to te z 100% biobawełny lub bawełny i można je gotować nawet a są całkowicie bezpieczne.
    nie na darmo co jakis czas w tym dziale pojawia się wątek typu "moje pieluchy śmierdza po praniu,co robić?".

  2. #2
    Chustodinozaur Awatar jul
    Dołączył
    Jul 2009
    Miejscowość
    zachodnie podwarszawie
    Posty
    15,797

    Domyślnie

    magda - dzięki za doprecyzowanie Miałam na myśli wkłady, AIO nie używam wcale, więc zapomniałam o takim wynalazku

    To trochę tak, jak powiedziałam mężowi, że przecież ja te wszystkie pieluchy po prostu piorę, jedyne co, to dodaję dodatek. Reakcja - haha, no tak, pewnie. Więc zaczęłam doprecyzowywać, że oprócz tego co jakiś czas pranie na 90 stopni, ewentualnie płukanie w płynie do naczyń (to tylko kupne używane pule - niestety - 100% moich bazarkowych za jednym z pierwszych razy miała wyciek zaraz przy siusianiu), zdarzyło mi się coś tam moczyć w occie czy kwasku. No, tetra bambusowa się kurczy (z wkładkami z froty bambusowej, w tym CloseParents - z metki tylko bambus z bawełną, nie miałam takich problemów). No i kupy spłukuję od razu. No i suszę w suszarce, a te wolniej schnące dosuszam jeszcze na sznurku. No i staram się czasem wywieszać na słońce. No i wełna...

    ps. że dziś młody miał na pupie, to przypomniało mi się, że wcale nie 100% bazarkowych puli u mnie przeciekło!!! Demona - przepraszam i zwracam honor!
    Ostatnio edytowane przez jul ; 01-08-2011 o 15:52
    żona TEGO Jaśka
    mama julówny (styczeń 2009), julińskiego (sierpień 2010), julowego (luty 2013) i julinka (kwiecien 2018)

  3. #3
    Chustomanka
    Dołączył
    Dec 2009
    Posty
    647

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez magda1980 Zobacz posta
    jedyne naturalne pieluchy,pomijając 100%wełny, to te z 100% biobawełny lub bawełny i można je gotować nawet a są całkowicie bezpieczne.
    nie na darmo co jakis czas w tym dziale pojawia się wątek typu "moje pieluchy śmierdza po praniu,co robić?".
    Zgadzam się z tym w 100%
    Bawełna organiczna + wełna
    Należałoby jeszcze używać do prania tych pieluszek tylko ekologicznego proszku lub płynu.
    To byłaby bajka w pieluchowaniu wielo
    Wtedy można by powiedzieć, że jest zdrowo dla pupy i ekologicznie

  4. #4
    lalunia
    Dołączył
    Nov 2010
    Miejscowość
    Nadalskądinądznikąd
    Posty
    6,343

    Domyślnie

    dlatego to co teraz jest na rynku tak naprawdę polega na połączeniu wygody matki przy nakładaniu z wyciąganiem od niej kasy.kupując pod kątem trwałości czy higieny sto razy lepsze będzie kupienie wełnianych gaci/otulaczy i tetry bawełnianej,czyli częściowy powrót do naszych matek,cześciowy,bo one gotowały pieluchy nie mając pralek albo żałując używania ich...albo różnica w cenie gazu i prądu była duża (tak jest zresztą teraz,więcej wysiłku wymaga wygotowanie tetry ale jest o wiele tańsze niż wsadzenie jej na 95st do pralki,i to jest bardziej ekologiczne,bo i ekonomiczne,tylko mamom się hm..nie chce).dlaczego pieluchy po jakimś czasie używania śmierdzą nawet świeżo po praniu?bo są źle czyszczone,a są źle czyszczone,bo są robione z materiałów mających dać przyjemność matce i wygodę,ale nie nadające się na prawidłowe czyszczenie,bo się zniszczą.producent danej pieluchy olewa pieluchowanie,na metce jest to czego wymaga material,by się nie zniszczyć,a nie by zachować prawidłową higienę.
    nasze matki w tym względzie przebijały nas z higieną i ekologią o głowę.a my wywalamy kasę na piękne pielusie,których nawet uprać dobrze nie możemy,bo...się zniszczą.i udajemy eko.
    na pieluchowanie wielo należy też pod tym katem spojrzeć,żeby być świadomym.no ale to moje zdanie,a mnie bardzo higiena interesuje i nie lubię reklam

  5. #5
    Chustonówka
    Dołączył
    Mar 2011
    Posty
    7

    Domyślnie

    Witam,
    jestem nowa, dopiero zaczynam przygodę z wielo (córka ma 3mies.) i mam kompletny mętlik w głowie. Mam tetrę, otulacze pulowe, kieszonki (ale takie chińskie z allegro, bo nie wiedziałam czy dam rady z wielo a musiałam tego spróbować). Muszę jeszcze przekonać do tego męża, który dostaje ataku szału jak nie pozwalam ubierać pampków;/. Powiedzcie mi proszę czy wszystkie kieszonki one size robią taką mego wielką pupę(ja mam narazie tylko chińskie więc nie mogę porównać)?? Bo moja Anka po założeniu kieszonki z wkładem z mikrofibry ma pupę wyżej niż głowę a to chyba za dobre dla niej nie jest.
    Ps. jak trafiłam w zły wątek to proszę powiedzcie gdzie mam się pytać o resztę, bo pytań mam jeszcze mnóstwo

  6. #6
    Chusteryczka Awatar ewaibartek
    Dołączył
    Jun 2010
    Miejscowość
    Warszawa-Bródno
    Posty
    1,540

    Domyślnie

    możesz pytac tutaj
    po pierwsze musisz mieć kieszonki ktore maja plaska gumke na plecach,bo dziec leży
    a zeby nie miała za wysoko to najlepsze wkładki cienkie ale chłonne np bambus,konopie
    bambusowe ma bardzo fajne Babyetta,sa stopniowane na plecach,ze tak sie wyraze,tzn kazda warstwa konczy sie w innym miejscu tak ze dziecko nie ma grubo,a sa bardzo chłonne.

    co do tego czy kazde robią wielka pupe? te one size raczej beda duze bo dziec mały,dlatego najlepsze sa rozmiarowe
    Bartek 02.05.2007 Ksawery 07.08.2010 Sara 28.04.2012

  7. #7
    Chustonówka
    Dołączył
    Mar 2011
    Posty
    7

    Domyślnie

    Dzięki za szybką odpowiedź. Muszę nastawiać się na kieszonki bo mój mąż tylko to jest w stanie założyć ale parę otulaczy pul też mam:Babino mio, close parent, tots bots i jak dla mnie to ona w ogóle nie oddychają, mam wrażenie że to zwykła cerata. Zresztą próbowałam zwyczajnie dmuchnąć w ten materiał i powietrze przez niego nie przechodzi więc mam duże wątpliwości co do tego czy pul oddycha. Oczywiście chińskie kieszonki też nie oddychają, ale IB sio które też mam również według mnie nie przepuszczają powietrza

  8. #8
    Chustomanka
    Dołączył
    Sep 2009
    Posty
    567

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Aldona86 Zobacz posta
    Dzięki za szybką odpowiedź. Muszę nastawiać się na kieszonki bo mój mąż tylko to jest w stanie założyć ale parę otulaczy pul też mam:Babino mio, close parent, tots bots i jak dla mnie to ona w ogóle nie oddychają, mam wrażenie że to zwykła cerata. Zresztą próbowałam zwyczajnie dmuchnąć w ten materiał i powietrze przez niego nie przechodzi więc mam duże wątpliwości co do tego czy pul oddycha. Oczywiście chińskie kieszonki też nie oddychają, ale IB sio które też mam również według mnie nie przepuszczają powietrza

    A próbowałaś kiedyś oddychać przez skórzane buty albo kurtkę? Też się nie da, a to że skóra jest oddychająca jakoś nikt nie neguje.

    EDIT: taki test przechodzi wełna, a trzyma po zalanolinowaniu. Jeśli chcesz coś mocno oddychającego to fromowanki + otulacz.

  9. #9
    Chustomanka
    Dołączył
    Dec 2009
    Posty
    647

    Domyślnie

    Magda dobrze prawisz A co z odkażaczami? Wydaje mi się że dobrze spełniają swoją rolę dla materiałów sztucznych jak i naturalnych? Myślisz że dodanie odkażacza i upranie pieluch na 60 stopni nie odkaża pieluszek wystarczająco?

  10. #10
    lalunia
    Dołączył
    Nov 2010
    Miejscowość
    Nadalskądinądznikąd
    Posty
    6,343

    Domyślnie

    pomysł z dmuchaniem przez PUL powstał na forum,ale chyba nawet pomysłodawczyni ostatnio sama się z niego wycofała.

    bianka-myk jest w moim tekście o nielubieniu reklam,jeśli zaufam producentowi to znaczy,że umarłam,no ale poważnie biorę pod uwagę trzy rzeczy-pierwsza to ta,że 99%producentów mija się z prawdą,druga to ta,że biorę pod uwagę posty w stylu "help i co mam robić" dziewczyn używających od długiego czasu odkażacza i 40stopni o brzydkim zapachu z pieluch świeżo upranych,trzecia to ta,że odkażacz jako proszek czy płyn zabijający bakterie musi być chemią,póki nie poznam wpływu tej chemii na skórę dziecka nie będę się do niej zbliżać.zauważ,że nawet jak pierzemy w ekstra stylu,na maksymalnym poziomie bezpieczeństwa,to po jakimś czasie pieluchy są nie teges pod kątem higieny czy złogów i to jest naturalne i oczywiste,że nie da się idealnie wypłukać w pralce tych środków.mamy różne sposoby odkażania,łącznie z tymi,które nie używają żadnej chemii,część z nich jest niedostępna dla zwykłej osoby,więc mam wybór-albo wysokie temperatury,albo nowy na rynku środek chemiczny mało znany,wolę to pierwsze,no ale można jak najbardziej się ze mną nie zgadzać,może gdzieś moje rozumowanie ma luki.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •