Pokaż wyniki od 1 do 20 z 39

Wątek: Raturku!

Widok wątkowy

  1. #13
    Chustodinozaur Awatar jul
    Dołączył
    Jul 2009
    Miejscowość
    zachodnie podwarszawie
    Posty
    15,816

    Domyślnie

    Ja też raczej proponowałabym kupić różne rzeczy - np. jednego flipa (nazwa własna, to taki otulacz do którego można łatwo włożyć złożoną tetrę ew z polarową wkładką sucha pielucha, albo jakiś wkład pieluszkowy) i ze dwie kieszonki, ewentualnie jeszcze jakąś formowankę i otulacz wełniany - ale ten jest wymagający (mój przeleżał się w szafce długi czas, zanim się za to zabrałam), bo pranie ręczne i kuracja lanolinowa (kąpiel z dodatkiem lanoliny, szczegóły znajdziesz w odpowiednim wątku). Zobaczysz co dla Was jest najwygodniejsze (ja używam tego wszystkiego przy różnych okazjach - po domu flip w którym tylko zmieniam wkłady jak jeden się zasiusia, na wyjścia albo jak mały ma czas maxi wiercipięty kieszonki lub SIO, na noc formowanka z wełną), na czym to wszystko polega, będziesz wiedziała na co zwrócić uwagę przy zakupie kolejnych pieluszek.

    A, i wszystkie pieluchy (oprócz wełnianego otulacza) piorę razem na 60 stopni, tylko mam problem z bambusową tetrą która ma ograniczenie do 40, inaczej się kurczy - nie do końca jest prawdą, że różne pieluchy wymagają innego traktowania.

    Mikrofibra schnie dość szybko, ale np ja nie lubię - polar przy pupie i pul ok, ale aż tyle sztuczności staram się młodemu nie pakować. Odkąd używam na noc chłonnych formowanek pod wełniany otulacz (przebieram młodego koło północy i do rana starcza, a i tak musiałam przebierać, bo pampek też nie wytrzymywał całej nocy) zauważyłam, że pupa młodego wygląda lepiej w mokrej pieluszce złożonej z samych naturalnych materiałów, nawet bez polarka "suchej pieluchy", niż przy częściej zmienianych, pulowych pieluszkach dziennych.

    A, z bazarkiem fajnie, ale uwaga - moje pierwsze bazarkowe - renomowanego producenta - pieluchy przesiąkły w ciągu kwadransa na dwulatce - zraziłam się wtedy na czas jakiś do wielo. Okazało się, że po prostu pieluchy (które na oko wyglądały dobrze) były nieco zaniedbane, jak kupiłam inne a tych używałam awaryjnie, i prałam na 60 lub 40 stopni z dodatkiem antybakteryjnym, zaczęły trzymać lepiej, a wkłady do nich zrobiły się bielsze.

    Powodzenia!
    Ostatnio edytowane przez jul ; 28-07-2011 o 21:48
    żona TEGO Jaśka
    mama julówny (styczeń 2009), julińskiego (sierpień 2010), julowego (luty 2013) i julinka (kwiecien 2018)

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •