W Łodzi akurat są kibelki, nie wiem, jak w innych miastach. Ja w takiej sytuacji, też bym weszła z małą, a co- niech gadają, jeśli ktoś musi.
W Łodzi akurat są kibelki, nie wiem, jak w innych miastach. Ja w takiej sytuacji, też bym weszła z małą, a co- niech gadają, jeśli ktoś musi.
Marysia16.09.2010, (*)2011,Ryś
2.09.2019, Helenka
7.05.2021
Kibelek to pół biedy. Spróbujcie w kucki, gdzieś na wycieczce krajoznawczej, to jest dopiero zabawa hihiihihihi
pamiętam jak jako początkująca chusto mama tak się spieszyłam jak byłam z młodym w toalecie ze aż rozerwałam swoje ulubione spodnie, na szczęście pod chustą nie było widać
Damian 07.01.2005
Maciek 07.09.2009
Tomek 17.04.2014
Jaś 15.01.2013 [']
1% Maciek
https://subkonta.jim.org/nasze-dzieci/profil?id=778572
uwaga: znikam na weekendy: odwyk i czas dla rodziny
Ja właśnie wczoraj strasznie żałowałam, że bez chusty jestem bo z wózkiem to koszmar w ubikacji... gdyby nie starsza córka, która została z synkiem na zewnątrz to chyba bym miała mega problem...