Dziewczyny, ratunku!!!!
Mam u siebie dwie chusty - jedną miałam już wczoraj odesłać, ale pracownik mojego M. nie wysłał, a gdy rozpakowałam przesyłkę z najnowszym zakupem, to dobrałam się do nieodesłanej chusty....
Ale do rzeczy:
pożyczyłam szarą luthee do potestowania - co w wątku o no i low cottonach oznajmiałamna bieżąco
, gdy pojawiła się na bazarku "luśka" zabrałam bez zastanowienia....
I dziś przesyłka dotarła - bardzo szybko
Po rozpakowaniu zobaczyłam inną chustę, niż tę, którą "męczyłam" przez ostatni czas i....
Popatrzcie na fotkę:
Po prawej chusta kupiona jako Luthea
Po lewej chusta pożyczona - jako Luthea
To jaka chustę mam pożyczoną???
To jaką chustę kupiłam???





M. X.08 

Odpowiedz z cytatem





Ale i rivea jest
...
08.2005
06.2010 
