Pasja, gdybyś to widziała...
To jest naprawdę przekomiczne. Opiekunka starszego skręca się ze śmiechu, jak widzi reakcje Zo na chustę.

Mały człowieczek z ogromną potrzebą..... tego, no, jak to... bliskości

Ostatnio M. ją przewijał przed wyjściem, a ja w innym pomieszczeniu się wstępnie plątałam. Weszłam na chwilę po coś do nich do pokoju i przechodząc koło przewijaka zostałam zaaresztowana - małe łapki wczepiły się w dyndającą połę chusty i już nie wypuściły, oj nie!