Witam,
napaliłam sie jak szczerbaty na sucharyna takiego fajnego pasiaka z Girasola.. Okazalo sie ze Babylonia ma baaardzo podobny kolor. Ceny podobne.. W rekach nie mialam chusty ani z Girasola, ani z Babylonii.. No i nie wiem, którą firme wybrac..
Opinie o chustach z obu firm czytalam.. I wcale łatwiej nie jest w kwestii wyboruMoże któraś z Was miała w rękach chusty i z Girasola, i z Babylonii - podzielicie się opinią?
Pozdr.
Monika