pierwsze wrazenie- przepiekny materiał i malutki panel.
Wpakowałam młodą i:
- bardzo sie slizga... ja jestem mietkowo bardzo doświadczona, ale miałam problem zawiązać tak, żeby mi nie uciekało
-przy noszeniu z przodu(bo małej na plecy póki co nie wrzucam) nie udało mi sie rozłożyć pasów- za bardzo jeździły
- pasy naramienne sa wszyte pod złym katem(moim zdaniem). Nie ma opcji zawiązac tak, żeby górna częśc panela opatulała barki i podpierała główke- musiałyby byc wszyte bardziej pionowo...
edit: nie grzał i mimo że sztuczny, to jednak dośc przyjazny w dotyku
-dolna część panela ładnie otuliła młoda, tylko ta góra...
fotki zaraz, jak mi sie uda...
widzicie, jak sie marszczy góra panelu? Mimo prób- nic sie nie udało z tym zrobic...
A- za jakośc fotek przepraszam- dziecko mi robiłoza bałagan tez
![]()






Odpowiedz z cytatem