marciasone, i ty tu też!Czyli o il dobrze rozumiem to są twoje byłe (i aktualnie znów twoje) BBH?!
![]()
marciasone, i ty tu też!Czyli o il dobrze rozumiem to są twoje byłe (i aktualnie znów twoje) BBH?!
![]()
Ja miałam radochę, jak mi młoda wyrosła z noworodkowego rozmiaru i mogłam sprzedać i kupować kolejne. Teraz mam same onesize'y i lipa jest, bo mam ich tyle, ile mi potrzeba, więc zero usprawiedliwienia dla kupowania nowych, a kusi, oj kusiStaram się nie wchodzić na bazarek, bo zawsze cos mi wpadnie w oko i....kupuję
Tak ,to jest nałóg....i dobrze mi z tym![]()
zawsze można powiedzieć, że to swego rodzaju inwestycja![]()
Bardzo dużo osób mnie nie rozumie i czasem to dziwnie na mnie patrzą że ja tych wielo używam a mi ich szkoda bo nawet nie chcą wiedzieć jak wielo są fajne![]()
a to wciąga jak cholera: widzę po sobie, ale także po mojej siostrze, która na początku patrzyła na mnie jak na wariatkę, a potem, kiedy już spróbowała na tym co jej pożyczyłam, sama się wciągnęła. Ostatnio cały czas się na nią na bazarku natykałam![]()
Wariatki
ja na pieluszki wydalam znacznie wiecej niz na chusty, a chust tez mam sporo. Ostatnie kupilam chyba w styczniu/lutym i az mi dziwnie, ze juz nie kupuje.
ja nawet teraz zamiast spać to pieluchy oglądam
a na wątki o chustach nawet nie wchodzę co by w kolejny nałóg nie popaść choć już mi po głowie MT chodzi![]()
Codziennie budzę się piękniejsza, ale dziś to już chyba przesadziłam
____________________
Pierwsza 12.2003
Druga 09.2010
ja ostatnio przekopałam francuskie strony w poszukiwaniu nowości (które niestety mogę sobie tylko pooglądać - a sporo mają marek). Chusty mnie jakoś nie biorą, ale MT i inne nosidła robione przez nasze forumki owszem. Bardzo chciałabym mieć jakieś doux doux albo coś z wollomollo dla samego posiadania takiego cudeńka![]()
pomarańczowa jest nówka kupiona przez chrzestną matkę Zosi a 2 Lki mam od Annya
No ja ostatnio zakupy w pieluszkarni robiłam o 1.30 albo 2.30 nad ranem, już nie pamiętam....na wielo już wydałam chyba więcej niż wydałabym na pampki przez cały okres pieluchowania a młody ma 1,5 miesiąca..to jest choroba po prostu..no ale jak świetnie ją sobie mozna wytłumaczyć - dla dobra dziecka.
nie wiem ile jeszcze przede mną czekania na maluszka ale na pewno to wciąga, zaglądam na bazarek, zamawiam, wymieniam i już całkiem sporo pieluszek mamno i dwie kółkowe wymarzone
![]()
marciasone , spokojnie grunt ze znów będą u ciebie a ze nie dokadnie te twoje co za różnica