Tsumiko, u nas bunt trwal ok 3miesiecy. Pozniej pojechalismy na Swieta do Wloch, bylo przerazliwie zimno, i Mloda polubila sie z chusta i MT na nowo. No i mozna bylo. Moze u Was tez tak bedzie i z roznych powodow sie przekona na jesieni jak goraco juz nie bedzie.
A sama wszedzie chodzi, czy wozkiem jezdzi? My nie mamy wozka, ale probowalam u kolezanki i nie chciala. I musialysmy wtedy wszedzie chodzic slimaczym tempem, albo nosilam ja w trybie recznym, jak sie zmeczyla.



. Moze u Was tez tak bedzie i z roznych powodow sie przekona na jesieni jak goraco juz nie bedzie.

Odpowiedz z cytatem