Tak na szybkiego to powiem, że nie wypełniałabym panela z chusty. Może jedynie częściowe wypełnienie po bokach, żeby w nóżki nie gniotło. Pas biodrowy bym wypełniła.
Zagłówek to kwestia upodobań - mam MT z zagłówkiem i poda bez - oba rozwiązania mi się sprawdzają. Ten pod to tak BTW chusto-podaegi, uszyte przez Myrrę właśnie (pisałam o nim TU i mam w nim kapturek, który ma świetne rozwiązanie "zwijalne" Pozwolę sobie zalinkować smojego poda ze strony Myrry: http://galeriaagrafka.blogspot.com/search/label/podaegi Widzisz, jak można ten kapturek schować? I nadal ładnie wygląda, w ogóle estetyki nie psuje. Ale ja jestem nieustannie zachwycona tym podzikiem, od pierwszej chwili, kiedy do mnie przyjechał Myślę, że chusto-MT spod rąk Myrry wyjdzie równie zachwycający

edit: Tak sobie myślę, że ten mój pod ma coś w rodzaju zagłówka - nie taki "wystający" jak w standardowym MT, ale delikatnie usztywniony. Na zdjęciach to widać. Super nam się sprawdza