Ech, i ja witam się w klubie Tych, Co Nie Będą, Choć Bardzo Chciały - dzieciaki zagilane Miałam jeszcze nadzieję, że Zosi nie ruszy i wpadniemy na chwilkę tylko we dwie, ale w nocy i ją dopadło... Dzisiaj zamiast do CSW jeździliśmy do przychodni.
Ale pozdrawiam tych, co byli i jeszcze będą!