Pokaż wyniki od 1 do 8 z 8

Wątek: Co ja robię nie tak?

Mieszany widok

  1. #1
    Chusteryczka Awatar Sroka
    Dołączył
    Feb 2010
    Miejscowość
    na polnoc od Monachium
    Posty
    1,613

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez AS Zobacz posta
    Podpinam się, bo próbujemy się plecakować, tyle, że Młody wierzga okrutnie... Jakieś sposoby na niespokojnego chuściocha? Z przodu problemu prawie nie ma, a na plecach
    Bo czasem dzieci czuja sie nieswojo jak sa wrzucane na plecy, bo nie ma tej stabilnosci co przy wiazaniu z przodu - jak poczatki jazdy konnej, niby siedzisz stabilnie okrakiem na koniu ale przy ruchach na boki masz wrazenie, ze spadasz . Dlatego wierzgaja i podnosza sie i troche to trwa zanim sie przyzwyczaja i przy wiazaniu leza na plecach. cierpliwosci, rob przerwy i nos czasem swe dziecie po domu tak normalnie bez chusty na plecach, by sie nauczyl klasc ci na plecy, by noszenie na plecach bylo czyms normalnym.
    Jak sie uczylam jezdzic na snowboardzie to tez trwalo to z pol sezonu zanim sie przemoglam i zamiast na stoku sie odchylac do tylu (by zachowac naturalny pion i nie byc glowa w dol ) pochylilam sie do przodu i dalam sie poniesc. takze rozumien dzieciaki
    Ostatnio edytowane przez Sroka ; 11-07-2011 o 09:20

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •