W Tonka zaopatrzyłam się z miesiąc temu, ale dopiero teraz zaczynam ją wykorzystywać. Na początku nie szło dobrze. Metodą prób i błędów ustaliłam sobie długość i jest już super. Młodemu się podoba i od razu załapał że trzeba się do mamusi przytulić. Na razie mało chodziłam, głównie stosuje jako odciążenie gdy trzymam dziecko na biodrze. Dzięki Tonga nie przechylam się na bok a i ciężar rozchodzi się po ramieniu i plecach. Schodziłam też z młodym po schodach. Nawet lepiej niż w chuście z przodu bo widziałam stopnie![]()



mąż Krzysztof,
synek Wojtek 25.10.2012r,
Odpowiedz z cytatem
: 2008, 2010, 2012, 2017
