Pokaż wyniki od 1 do 20 z 110

Wątek: Tonga

Mieszany widok

  1. #1
    Chustomanka Awatar olmis
    Dołączył
    Sep 2010
    Posty
    876

    Domyślnie

    U nas testy bez szału. Na 2,5-latce. Pierwsze podejście ze źle dopasowaną długością paska, więc musiałam małą wyjąć i wyregulować, chciałam spróbować jeszcze raz, na co mała: Mamo ja nie chcę do siatki, chcę do chusty
    Jakoś się udało, ale trudno było rozciągnąć siatkę od kolanka do kolanka, gdy się to udało, sięgała na górze tylko do kości ogonowej krawędzi nie dało się naprężyć - dla mnie podparcie niedostateczne. Ogólnie niezbyt wygodnie i sama bym się nie zdecydowała nosić w Tondze, mimo zalety kompaktowości - na pewno w porównaniu z hipseatem, w którym też trzeba dziecko ręką przytrzymywać. Pewnie Tonga z tego m.in. powodu znajdzie swoich zwolenników, ale przed zakupem radziłabym rodzicom się do niej przymierzyć.
    Dziękuję, że mogłam potestować.
    starsza siostra - 08.08.08, młodsza siostra - 06.10.10
    -----------------------
    Instruktorka Masażu Shantala, Doradczyni Akademii Noszenia Dzieci (lubuskie, Zielona Góra); www.nowoczesnerodzicielstwo.com.pl

  2. #2
    Chustomanka
    Dołączył
    May 2012
    Posty
    1,037

    Domyślnie

    Na początku włożenie córki do Tongi wydało mi się skomplikowane. Po kilku próbach zrezygnowałam i wyruszyłam na spacer bez Tongi. Następnego dnia na zakupach w chwili desperacji czyli torba z zakupami + uciekające dziecko udało mi się wsadzić mojego malucha. To była miłość od 2 podejścia . Nareszcie nie musiałam brać chusty czy nosidła na zakupy, które niestety gabarytowo są duże, a Tonga nie zajmuje dużo miejsca i jest lekka. Nawet usłyszałam kilka miłych komentarzy na temat noszenia.
    Dziękuję za możliwości testowania.

  3. #3
    Chustonówka
    Dołączył
    May 2013
    Posty
    4

    Domyślnie

    swietnie

  4. #4
    Chustomanka Awatar sowtil
    Dołączył
    Feb 2013
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    537

    Domyślnie

    W Tonka zaopatrzyłam się z miesiąc temu, ale dopiero teraz zaczynam ją wykorzystywać. Na początku nie szło dobrze. Metodą prób i błędów ustaliłam sobie długość i jest już super. Młodemu się podoba i od razu załapał że trzeba się do mamusi przytulić. Na razie mało chodziłam, głównie stosuje jako odciążenie gdy trzymam dziecko na biodrze. Dzięki Tonga nie przechylam się na bok a i ciężar rozchodzi się po ramieniu i plecach. Schodziłam też z młodym po schodach. Nawet lepiej niż w chuście z przodu bo widziałam stopnie
    mąż Krzysztof, synek Wojtek 25.10.2012r, Maleństwo 12.2015/01.2016

  5. #5
    Chusteryczka Awatar Vernea
    Dołączył
    Oct 2010
    Miejscowość
    Warszawa-Ursynów
    Posty
    2,432

    Domyślnie

    Dziękuję bardzo za recenzje
    www.nosimydziecko.pl chusty do noszenia dzieci, nosidełka ergonomiczne
    www.vernandnea.pl rodzinny sklep internetowy
    www.pluszowapileczka.pl internetowy sklep z zabawkami


    Moje cztery Szczęścia: 2008, 2010, 2012, 2017

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •