Tongę testowała,a właściwie miała testować córa wiek 20 miesięcy waga ok.13kgMałą udało mi się tylko raz wsadzić do niej i to niezbyt długo wytrzymała. Tak więc cóż mogę napisać,nosidło jest genialnym wynalazkiem na spacery,bo zwinięta tonga spokojnie mieści się w kieszeni spodni. Podoba mi się też jej przewiewność,jednak miałam wrażenie,że małej faktura siatki akurat nie odpowiadała. Dość szybko przy większym dziecku ciężar jest odczuwalny na ramieniu. Czy bym kupiła?....pewnie tak gdyby mała współpracowała,bo na etapie bolą mnie nóżki powinno się sprawdzać
Dziękuję za możliwość testowania....choć minimalnego,ale jednak
![]()



Małą udało mi się tylko raz wsadzić do niej i to niezbyt długo wytrzymała. Tak więc cóż mogę napisać,nosidło jest genialnym wynalazkiem na spacery,bo zwinięta tonga spokojnie mieści się w kieszeni spodni. Podoba mi się też jej przewiewność,jednak miałam wrażenie,że małej faktura siatki akurat nie odpowiadała. Dość szybko przy większym dziecku ciężar jest odczuwalny na ramieniu. Czy bym kupiła?....pewnie tak gdyby mała współpracowała,bo na etapie bolą mnie nóżki powinno się sprawdzać
Odpowiedz z cytatem
