Dziś odkryłam temat Tongi (Maja@sklepwkropki.pl - dzięki waszemu konkursowi) i szukam i szperam - oczywiście chustoforum nie zawiodło

Po ostatniej wózkowej wizycie w zoo - którą można w skrócie opisać: na ręce- do wózka -na ręce do wózka... pomyślałam, że tonga by była idealnym rozwiązaniem. Tylko ta cena jest trochę no... może wydziwiam. Do ilu kilo można nosić w tondze?