Pokaż wyniki od 1 do 20 z 110

Wątek: Tonga

Mieszany widok

  1. #1
    Chustoguru Awatar JoShiMa
    Dołączył
    Jan 2010
    Posty
    6,642

    Domyślnie

    Z całą pewnością do wprawy musi dojść i noszący i noszony

  2. #2
    Chusteryczka Awatar Vernea
    Dołączył
    Oct 2010
    Miejscowość
    Warszawa-Ursynów
    Posty
    2,432

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez JoShiMa Zobacz posta
    Z całą pewnością do wprawy musi dojść i noszący i noszony
    Noszony nie może się akurat za bardzo kręcić w tym momencie
    www.nosimydziecko.pl chusty do noszenia dzieci, nosidełka ergonomiczne
    www.vernandnea.pl rodzinny sklep internetowy
    www.pluszowapileczka.pl internetowy sklep z zabawkami


    Moje cztery Szczęścia: 2008, 2010, 2012, 2017

  3. #3
    Chustoguru Awatar Pat
    Dołączył
    Feb 2011
    Miejscowość
    Warszawa-Białołęka
    Posty
    7,569

    Domyślnie

    Dzisiaj w Tondze nosiła Maksa moja mama - osoba, która NIGDY nie miała na sobie żadnego sprzętu do noszenia dziecka (chusty, nosidła etc.). Pomogłam jej włożyć Maksa i przełazili tak chyba ze 45 minut Owszem, po takim czasie i przy TAKIM ciężarze (dla niewtajemniczonych - Maks jest BARDZO ciężki...) ramię trochę boli, ale oboje wyglądali na zadowolonych

    Tonga naprawdę nie jest skomplikowanym sprzętem, ale, jeszcze raz podkreślę, warto ją dobrze założyć.

  4. #4
    Chustomanka Awatar olmis
    Dołączył
    Sep 2010
    Posty
    876

    Domyślnie

    U nas testy bez szału. Na 2,5-latce. Pierwsze podejście ze źle dopasowaną długością paska, więc musiałam małą wyjąć i wyregulować, chciałam spróbować jeszcze raz, na co mała: Mamo ja nie chcę do siatki, chcę do chusty
    Jakoś się udało, ale trudno było rozciągnąć siatkę od kolanka do kolanka, gdy się to udało, sięgała na górze tylko do kości ogonowej krawędzi nie dało się naprężyć - dla mnie podparcie niedostateczne. Ogólnie niezbyt wygodnie i sama bym się nie zdecydowała nosić w Tondze, mimo zalety kompaktowości - na pewno w porównaniu z hipseatem, w którym też trzeba dziecko ręką przytrzymywać. Pewnie Tonga z tego m.in. powodu znajdzie swoich zwolenników, ale przed zakupem radziłabym rodzicom się do niej przymierzyć.
    Dziękuję, że mogłam potestować.
    starsza siostra - 08.08.08, młodsza siostra - 06.10.10
    -----------------------
    Instruktorka Masażu Shantala, Doradczyni Akademii Noszenia Dzieci (lubuskie, Zielona Góra); www.nowoczesnerodzicielstwo.com.pl

  5. #5
    Chustomanka
    Dołączył
    May 2012
    Posty
    1,037

    Domyślnie

    Na początku włożenie córki do Tongi wydało mi się skomplikowane. Po kilku próbach zrezygnowałam i wyruszyłam na spacer bez Tongi. Następnego dnia na zakupach w chwili desperacji czyli torba z zakupami + uciekające dziecko udało mi się wsadzić mojego malucha. To była miłość od 2 podejścia . Nareszcie nie musiałam brać chusty czy nosidła na zakupy, które niestety gabarytowo są duże, a Tonga nie zajmuje dużo miejsca i jest lekka. Nawet usłyszałam kilka miłych komentarzy na temat noszenia.
    Dziękuję za możliwości testowania.

  6. #6
    Chustonówka
    Dołączył
    May 2013
    Posty
    4

    Domyślnie

    swietnie

  7. #7
    Chustomanka Awatar sowtil
    Dołączył
    Feb 2013
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    537

    Domyślnie

    W Tonka zaopatrzyłam się z miesiąc temu, ale dopiero teraz zaczynam ją wykorzystywać. Na początku nie szło dobrze. Metodą prób i błędów ustaliłam sobie długość i jest już super. Młodemu się podoba i od razu załapał że trzeba się do mamusi przytulić. Na razie mało chodziłam, głównie stosuje jako odciążenie gdy trzymam dziecko na biodrze. Dzięki Tonga nie przechylam się na bok a i ciężar rozchodzi się po ramieniu i plecach. Schodziłam też z młodym po schodach. Nawet lepiej niż w chuście z przodu bo widziałam stopnie
    mąż Krzysztof, synek Wojtek 25.10.2012r, Maleństwo 12.2015/01.2016

  8. #8
    Chustoholiczka Awatar madagaskar
    Dołączył
    Oct 2011
    Posty
    5,288

    Domyślnie

    to i ja:
    tester ma prawie dwa lata i 13,5 kg

    na plus
    -przede wszystkim rozmiar-dlugo sie zastanawialam co to za malutka przesylka wartosciowa i nie zgadlam
    -przewiewna
    -szybka instalacja

    na minus
    -trudności w poprawieniu już założonej Tongi z dzieckiem
    -latająca górna krawędź -da się ją dociągnąć?
    -konieczność podtrzymywania dziecka-szczególnie przy ruchliwym malcu męcząca

    ciekawa alternatywa głównie ze względu na gabaryty, ale myśmy się chyba nie dogadali


    dziękuję bardzo za możliwość testowania

    2005,2008,2011,2018

    net mi działa jak chce/nie chce...bywam chwilami...i czasem znikam

  9. #9
    Chustomanka Awatar Judyta
    Dołączył
    May 2012
    Posty
    1,490

    Domyślnie

    Na początku zdziwiłam się jak trzymać dziecko w tej siatce na ziemniaki
    Przy pierwszej próbie syn nie chciał siedzieć, mąż się śmiał, że przyszło wisiadło na testy..
    Ale. Zrobiliśmy drugą próbę i maluch już dał się ponosić. Super kompaktowa, nadaje się nawet do małej torebki. Może się okazać, że minusem jest to, że trzeba trzymać dziecko, ale ja nosząc na biodrze zawsze podrzymuję dziecko, więc dla mnie to nie dotkilwy minus
    Ogólnie jestem pozytywnie zaskoczona i spodobała mi się, zastanawiam się czy sobie nie sprawić

    Dziękujemy za możliwość testowania.

  10. #10
    Chusteryczka Awatar Vernea
    Dołączył
    Oct 2010
    Miejscowość
    Warszawa-Ursynów
    Posty
    2,432

    Domyślnie

    Dzięki za recenzje

    madagaskar Odpowiadając na Twoje pytanie. Ta górna krawędź mocniej napina się, jak pupa dziecka wpadnie głębiej w siatkę.
    www.nosimydziecko.pl chusty do noszenia dzieci, nosidełka ergonomiczne
    www.vernandnea.pl rodzinny sklep internetowy
    www.pluszowapileczka.pl internetowy sklep z zabawkami


    Moje cztery Szczęścia: 2008, 2010, 2012, 2017

  11. #11
    Chustoholiczka Awatar madagaskar
    Dołączył
    Oct 2011
    Posty
    5,288

    Domyślnie

    no własnie jakoś nie mogliśmy wpaść, a jak już wpadaliśmy to wydawało mi się, że ta krawędź za nisko wędruje

    2005,2008,2011,2018

    net mi działa jak chce/nie chce...bywam chwilami...i czasem znikam

  12. #12
    Chusteryczka Awatar Vernea
    Dołączył
    Oct 2010
    Miejscowość
    Warszawa-Ursynów
    Posty
    2,432

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez madagaskar Zobacz posta
    no własnie jakoś nie mogliśmy wpaść, a jak już wpadaliśmy to wydawało mi się, że ta krawędź za nisko wędruje
    Przy większych dzieciach ona ląduje tak trochę nad pupą.
    www.nosimydziecko.pl chusty do noszenia dzieci, nosidełka ergonomiczne
    www.vernandnea.pl rodzinny sklep internetowy
    www.pluszowapileczka.pl internetowy sklep z zabawkami


    Moje cztery Szczęścia: 2008, 2010, 2012, 2017

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •