A ja żałuję, że nie mam już dla kogo kupić tej chusty. Uwielbiam ją za to, że:
- jest wełniana (kocham wełnę)
- świetnie się dociąga i układa na ramionach, nic się nie wrzyna, nie obciera, nie uciska
- jest miękka
- lekko sprężynuje, a właściwie pracuje pod dzieckiem, a jednocześnie dziecko siedzi bardzo stabilnie, nie ma uczucia takiego jak w elastyku, że jest za luźno
- kolor jest bardzo ładny, głęboki i taki do zjedzenia
- długość dla mnie idealna
- świetne, oryginalne ogony i bardzo ładny haft.
Nosiłam obydwoje moich dzieci (1,5 i 4 lata) i nie odczułam prawie żadnej różnicy. Świetnie odejmuje kilogramów.
Jedyna rzecz, do której mogłabym się przyczepić, to kolor haftu. Bardziej pasowałby mi beżowy.
Jednym zdaniem: byłaby to moja ulubiona chusta, gdybym miała kogo nosić.
I fotki (przepraszam, nie mogłam się zdecydować
![]()







Odpowiedz z cytatem