No niestety ja ślazaczka jestem i to prowincjonalna, jutro w Rybniku obejrzę czerwonego hoppa- to chyba Paris? a ja chciałabym coś w różach albo fioletach, .... ale właściwie kolory nie są jak na razie najisttniejsze, choć niektóre naprawdę boskie!!! Ta tęczowa Inka jest przepiękna!!!! No ale to storch, na razie przejrzę Nati.