Tak sobie czytam czytam
Jako posiadaczka dwóch chust powiem:
nigdy więcej Hoppa chyba, że coś zmienią w produkcji i dostosują długości do różnych wysokości

Jako osoba niewielka ogon z Hoppa miałam w kostkach , węzeł gruby, ciągle się luzował
Teraz korzystam z Didka Katja. Nie byłam przekonana co do kolorów, ale teraz jestem zakochana w tej chuście

Będę jeszcze oglądać LIlibulle niestety na nowego storcha mnie nie stać ale może będę mieć zajęcie odpłatne to sobie uzbieram i wtedy dorzucę
Póki co mam zarezerwowanego Didka i będę jeszcze oglądać Lilibulle
Sama nazwa jakoś tak do mnie przemawia