-
Chustofanka
no właśnie
i, chociaz nienawidze argumentu pt. "ty nie masz dziecka, to nie masz pojęcia jak to jest", to tu mam ochote go uzyć
pomiedzy tymi minutami na rekach cos trzeba z dzieckiem zrobic, a zdecydowanie nie każde zgodzi sie na leżenie w łóżeczku, na macie czy innej (tak polecanej) płaskiej powierzchni
jak w takim razie proponuje nosic dziecko, które np. własnie ząbkuje i ma fazę "tylko na rękach" przez np. 8 godzin?
BTW nie rozumiem zupełnie tego entuzjazmu dla płaskich powierzchni i ich dobroczynnego wpływu na rozwój dzieci - jak sie zastanowic, to zwyczaj kładzenia tak dzieci jest bardzo nowy
matki w kulturach pierwotnych, jesli w danym momencie dziecko nie jest noszone, odkładaja je, owszem, ale przeciez nie na płaska powierzchnię tylko do czegos wyscielonego futrami, mchem, czy czym tam maja i ma to zazwyczaj postac miski czy koszyka, jest zaokrąglone, gniazdkowate
śpiąc z rodziacami dzieci tez nie śpia na płaskim, bo rodzice takze maja wymoszczone "gniazda", a nie płaskie materace
ewentualnie uzywaja hamaków
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum