gratulacje a teraz pytanie zielonej chustowej matki a kto w tym czasie ( tzn. motania chusty)tego dzieciaka na plecach pilnuje?? no chyba ze wy jakies niespotykanie grzeczne dzieci macie... moj ma zaledwie dwa i pol miesiaca a ruchliwe toto jak niewiadomoco
ale sie wam przyznam ze znajde sposob na spacyfikowanie malego Kubusia ( ol jes, tez mam Kubusia ) i posadzenie go sobie na plecach.... co prawda jeszcze nie wiem jak ale sposob znajde ....chyba
Znajdziesz sposób!
Kubusie są pacyfikowalne.
Anette, bardzo ładny plecaczek i bardzo ładna lana