W październiku, jak Nina będzie miała 8 miesięcy, wyjeżdżamy w pierwszą powazniejszą wspólną podróż lecimy na 2 tygodnie do Egiptu, ale żadne tam kurorty, tylko szlajanie się po Kairze, Aleksandrii itp.
Wtedy będzie tam jeszcze gorąco, do tego duże miasto, wysokie krawężniki, tłumy ludzi...

Doradźcie, w czym nosić? i jak??

mamy wyjściowo ellaroo.

- czy 8 miesięcznemu dziecku można już wyswobodzić rączki (np w kieszonce, na razie to moje najlepiej opanowane wiązanie)?
- planujemy nosidło - ale jakie? i tak chciałam MT, czy się sprawdzi jako zamiennik chusty i od kiedy można nosić na plecach? a może dobrą opcją byłoby wypożyczenie np Manduki?
- zastanawiam się, czy kupować wózek - parasolkę.... czasem dobrze by było dziecko posadzić, przewietrzyć jeśli są tu jakieś podróżniczki z doświadczeniami parasolkowymi, proszę o radę!

i wszelkie przemyślenia podróżnicze mile widziane (oprócz tych 'pocozabieraćmałedzieckowpodróżprzecieżitakni cniebędziepamiętać....' )